Trwa ładowanie...
dmzq76b

Śmierć Kennedy'ego przyspieszy reformę ochrony zdrowia?

Komentatorzy w USA zastanawiają się, czy śmierć senatora Edwarda Kennedy'ego, wybitnego legislatora i idola Demokratów, wpłynie na losy reformy ochrony zdrowia - sztandarowego projektu administracji prezydenta Baracka Obamy.

Share
dmzq76b

Demokratyczni politycy mają nadzieję, że zgon Kennedy'ego - który był osobiście głęboko zaangażowany w sprawę reformy zmierzającej do objęcia ubezpieczeniami medycznymi wszystkich Amerykanów - zmobilizuje jego partię i doda jej sił do walki o reformę z Republikanami.

Republikanie w ostatnich tygodniach zepchnęli administrację i Demokratów do defensywy, atakując rządowy plan jako próbę wprowadzenia "socjalistycznej" opieki zdrowotnej.

W kampanii na rzecz reformy demokratyczni działacze rzucili w tych dniach hasło "Win One for Teddy" - Wygraj dla Teda (jak nazywano poufale senatora). Jest to nowa wersja głośnego w latach 80. sloganu Republikanów, nawiązującego do powiedzenia ówczesnego prezydenta Reagana: "Win One for the Gipper", wzywającego do poparcia inicjatyw legislacyjnych tego prezydenta.

dmzq76b

Gipper to przydomek Reagana, który jako aktor grał w filmie futbolistę George'a Gippa - Gippera.

- Ted chciał przede wszystkim, abyśmy podwoili nasze wysiłki na rzecz osiągnięcia reformy - powiedział demokratyczny kongresman David Obey, przewodniczący Komisji Przydziału Środków Budżetowych Izby Reprezentantów.

Obserwatorzy przypominają jednak, że śmierć Kennedy'ego, mającego ogromny autorytet w Kongresie, jest ogromną stratą dla Demokratów. Był on politykiem o rzadkich zdolnościach zawierania kompromisów z GOP, które są często niezbędne do uchwalania ustaw.

Uważa się, że w negocjacjach z GOP Demokraci będą musieli prawdopodobnie ustąpić np. w sprawie koncepcji włączenia do reformy propozycji utworzenia państwowego funduszu ubezpieczeniowego, który konkurowałby na rynku z prywatnymi firmami ubezpieczeń medycznych.

dmzq76b

Kennedy chorował już od wielu miesięcy, ale jeszcze do wiosny przyjeżdżał specjalnie do Waszyngtonu, aby głosować nad ustawami sponsorowanymi przez Demokratów.

Do jego śmierci Demokraci mieli w Senacie większość 60 na 100 miejsc, ale kilku senatorów tej partii jest praktycznie wyłączonych z aktywnego uczestnictwa w procesie legislacyjnym. Christopher Dodd jest chory na raka, a Robert Byrd ma ponad 90 lat i coraz rzadziej pojawia się na Kapitolu.

Tomasz Zalewski

dmzq76b

Podziel się opinią

Share
dmzq76b
dmzq76b
Więcej tematów