Słynny dąb Bartek został genetycznie sklonowany w 250 kopiach. Są chętni na zakup

- Chociaż sadzonka ma zaledwie kilkadziesiąt centymetrów, to jest dokładną kopią genetyczną dębu Bartek. W sensie fizjologicznym małe drzewko jest równie starą rośliną jak słynny pomnik przyrody - mówi WP leśniczy Stanisław Sęktas z Leśnego Arboretum im. prof. Stefana Białoboka w Sycowie.

Leśnicy nie chcą sprzedać wyjątkowego rarytasu - sadzonki sklonowanego dębu Bartek
Źródło zdjęć: © Facebook.com | Lasy Państwowe

W tej pracowni sklonowano w 250 kopiach słynny pomnik przyrody. Liczący ponad 650 lat dąb Bartek jest już tak stary, że nie daje żołędzi. Najpewniejszym sposobem jego rozmnożenia jest pozyskanie z niego fragmentów gałązek (zrazów) i zaszczepienie ich na innej sadzonce dębu. Kiedy ślad po połączeniu roślin zrośnie się i zabliźni, tę młodą część przycina się. Po ukorzenieniu powstaje wierna kopia genetyczna poczciwego Bartka. Jest szansa, że odziedziczy również cechę długowieczności genetycznego bliźniaka.

Nieoczekiwanie pomysł leśników spotkał się już ze sporym zainteresowaniem potencjalnych klientów. To w końcu rzadki rarytas, zasadzić w ogródku drzewo będące kopią najbardziej znanego polskiego dębu. Zaraz po publikacji informacji, leśnicy spotkali się z prośbami odsprzedaży sadzonek oraz propozycjami sklonowania innych wiekowych dębów: Chrobrego z Borów Dolnośląskich i Warcisława rosnącego niedaleko Ustronia Morskiego.

Niestety, przeznaczenie kopii Bartka jest niekomercyjne. - Uznaliśmy, że sadzonki posłużą do uczczenia 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Nowe Bartki właśnie dotarły do gospodarstwa szkółkarskiego Nadleśnictwa Daleszyce i powoli "rozjeżdżają'' się do poszczególnych nadleśnictw. Niebawem będą wysadzane podczas lokalnych uroczystości upamiętniających doniosłe w historii kraju wydarzenie z 1918 roku - informują Lasy Państwowe.

Dąb Bartek już prawie obumarł, ponieważ w wyniku próchnienia żywa tkanka w jego pniu głównym ma zaledwie 20 cm grubości. Stoi tylko dlatego, że główne konary podtrzymywane są specjalnymi podporami. Co roku odżywają pomysły na ratowanie drzewa. Pojawił się nawet wyceniany na 2 mln zł projekt budowy łuku podtrzymującego drzewo. Pod koniec grudnia 2017 roku Bartek został obstawiony kamerami internetowymi. Choć trudno w to uwierzyć, codziennie transmisję on-line ze spokojnego, niewzruszonego niczym życia dębu ogląda kilkaset osób.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Dzieci Polki zatrzymanej w Niemczech wrócą do kraju. Opiekę przejmie babcia
Dzieci Polki zatrzymanej w Niemczech wrócą do kraju. Opiekę przejmie babcia
Serb oskarżony o zbrodnie wojenne przekazany Chorwacji
Serb oskarżony o zbrodnie wojenne przekazany Chorwacji
Nawrocki spotka się z Zełenskim w Wilnie. Rzecznik prezydenta zdradza
Nawrocki spotka się z Zełenskim w Wilnie. Rzecznik prezydenta zdradza
"Znaczny deficyt środków". Spotkanie dowódców Ukrainy z NATO
"Znaczny deficyt środków". Spotkanie dowódców Ukrainy z NATO
Pożar hali magazynowej w Trzebini. Jest apel do mieszkańców
Pożar hali magazynowej w Trzebini. Jest apel do mieszkańców
Absurd. Poseł AfD chce reparacji od Polski. Za gazociąg Nord Stream
Absurd. Poseł AfD chce reparacji od Polski. Za gazociąg Nord Stream
Orbán do Zełenskiego: "Każdy dostanie to, na co zasługuje"
Orbán do Zełenskiego: "Każdy dostanie to, na co zasługuje"
Powstała Rada Pokoju. Spór w Polsce 2050 [SKRÓT DNIA]
Powstała Rada Pokoju. Spór w Polsce 2050 [SKRÓT DNIA]
Trump z nowymi siniakami. Biały Dom zabrał głos
Trump z nowymi siniakami. Biały Dom zabrał głos
"Naciskam, naciskam i naciskam". Ulubiona strategia negocjacyjna Donalda Trumpa
"Naciskam, naciskam i naciskam". Ulubiona strategia negocjacyjna Donalda Trumpa
"Poważny i głęboki". Francuski dziennik o kryzysie na linii Unia Europejska-USA
"Poważny i głęboki". Francuski dziennik o kryzysie na linii Unia Europejska-USA
Premier Grenlandii wskazał "czerwone linie". Skomentował też słowa Trumpa
Premier Grenlandii wskazał "czerwone linie". Skomentował też słowa Trumpa