Słońce na receptę

Z prof. Jadwigą Charzewską z Instytutu Żywności i Żywienia rozmawia Hanna Lewandowska.

Pani Profesor, od dawien dawna niemowlętom podaje się witaminę D, by zapobiec powstawaniu krzywicy. Teraz coraz częściej się słyszy, że niedobory witaminy D występować mogą także u dorosłych oraz u osób w starszym wieku. W jaki sposób braki te niwelować?

– Niedobór witaminy D (25 OHD3) we krwi stwierdzono w sezonie zimowym w naszym klimacie u 9 kobiet na każde 10 zbadanych w ramach projektu „OPTIFORD”, przeprowadzanego w pięciu krajach europejskich. Uzupełnianie niedoboru witaminy D na własną rekę może być jednak ryzykowne, gdyż witaminę tę można łatwo przedawkować. Podawana w nadmiernych ilościach może spowodować hiperwitaminozę D i hiperkalcemię. Jednorazowe spożycie dawki większej niż 10 µg /dzień nie spowoduje przedawkowania, lecz przy dłuższym suplementowaniu diety nie należy przekraczać 50 µg/ dzień (2000 j.m.). Jest to bezpieczne maksymalne dzienne spożycie ustalone przez Komisję Europejską.

Dotyczy to preparatów farmaceutycznych, czy także witaminy D zawartej w codziennej diecie?

– Codziennej diety nie musimy się obawiać. Najlepszym naturalnym źródłem witaminy D są tran i ryby – zwłaszcza ryby tłuste. Ile my ich zjadamy? O wiele za mało, a dzieci nie jedzą ich niemal wcale. Pozostają produkty mleczne, ale ilość witaminy D w nich zawarta jest zbyt mała, by pokryć zapotrzebowanie organizmu. Generalnie rzecz biorąc, w dziennej diecie osób dorosłych jest zaledwie 2-4 µg witaminy D, a współczesne normy żywienia zalecają 10 µg! Aż 90% dzieci w Polsce nie spożywa zalecanej ilości witaminy D, a duży odsetek młodzieży nie spożywa nawet 50% ilości zalecanych w normach. Dzieci i młodzież spożywają za mało produktów mlecznych i ryb, a także zbyt mało czasu spędzają aktywnie na powietrzu. W konsekwencji obserwujemy u nich częste niedobory witaminy D, zwłaszcza zimą i wczesną wiosną.

Przeważającą ilość witaminy D syntezuje nasz organizm pod wpływem słońca. Czy to nie wystarcza?

– Większość witaminy D organizm człowieka może sam wytworzyć w skórze pod wpływem promieni słonecznych w paśmie UVB, w zakresie fal od 290 do 315 nm. Jednakże ilość tak wytworzonej witaminy zależy od pory roku, szerokości geograficznej i związanego z nimi nasłonecznienia w danym rejonie. Duży wpływ na wielkość syntezy skórnej mają również cechy osobnicze, a więc pigmentacja skóry, stan zdrowia, tryb życia, a przede wszystkim czas przebywania na słońcu i pora dnia, w jakiej pozostajemy pod jego wpływem. Podczas, gdy nasi dalecy przodkowie eksponowali całe ciało na słońce, współczesny człowiek pozostawia odkryte zaledwie jego 5% powierzchni. A dodatkowo brać musimy pod uwagę jeszcze jeden czynnik. Otóż aby doszło do syntezy skórnej witaminy D, promieniowanie słoneczne powinno działać na skórę odkrytą, bez warstwy ochronnych kremów z filtrami UV. Mają one chronić nas przed niebezpiecznym nowotworem skóry – czerniakiem. Z drugiej strony jednak, pozbawiają dopływu czynnika warunkującego fotokonwersję witaminy D.

Wnioski są oczywiste: producenci kosmetyków zacierają ręce, bo kremy z filtrem robią furorę, a tymczasem niedobory witaminy D w naszych organizmach stają się coraz większe. Jakie są skutki tego stanu rzeczy?

– Skutki niedoboru witaminy D odczuwają przede wszystkim dzieci, młodzież w wieku pokwitania oraz osoby w starszym wieku. U znacznej części populacji badania wykazują osteopenię, bądź osteoporozę. Niedobory witaminy D wpływają nie tylko na jakość tkanki kostnej, osłabiają także funkcję mięśni. Badania epidemiologiczne wskazują na współwystępowanie niedoborów witaminy D w takich chorobach, jak gruźlica, cukrzyca typu 1, choroba reumatyczna, stwardnienie rozsiane oraz w schorzeniach jelitowych, nadciśnieniu tętniczym i niektórych nowotworach.

Lista chorób mających związek z niedostatkiem witaminy D jest długa. Może po prostu jesteśmy dziećmi słońca i źle tolerujemy jego niedostatek? Odgradzamy się od słońca nie tylko filtrami kremów ochronnych, ale także murami domów i karoseriami samochodów?

– Niewłaściwy styl życia to jeden z naszych grzechów głównych. Ten styl połączony z nieodpowiednią dietą jest podstawową przyczyną wielu powszechnie występujących chronicznych schorzeń. Prowadzone w Europie, w tym także w Polsce, badania wykazują, że tylko niewielki odsetek osób spożywa w posiłkach zalecaną ilość witaminy D. Jak wykazano w Projekcie „OPTIFORD”, każda godzina spędzona latem na powietrzu powodowała wzrost stężenia witaminy D (25OHD3 ) o 5-7% we krwi dziewcząt i starszych kobiet. Nadmierne opalanie niesie poważne zagrożenia, lecz unikanie słońca prowadzi z kolei do niedoborów witaminy D.

Jak więc postępować? Sięgać po preparaty farmaceutyczne, czy może powrócić do wypróbowanego przez pokolenia naszych przodków tranu?

– Ilość witaminy D w tranie jest zmienna i zależna od wielu czynników. Z tego względu do końca nie wiadomo, ile się jej z tranem spożywa, dlatego trzeba podchodzić do takiej suplementacji diety ostrożnie.
Niedobory witaminy D stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego w wielu krajach leżących w regionach powyżej 400 szerokości geograficznej, a w tym i w Polsce. Czy sięgać po farmaceutyki? Uzupełnianie diety tymi preparatami jest skuteczne w przypadku konieczności szybkiego zwiększenia stężenia tej witaminy w organizmie, ale nieskuteczne w likwidacji niedoborów w skali społecznej. Jak wykazano, pomimo prowadzonych kampanii edukacyjnych, zbyt duży odsetek populacji nie stosuje suplementacji. Wyniki Projektu „OPTIFORD” wskazują, że zwiększenie spożycia witaminy D może zminimalizować sezonowe, zimowe ubytki tej witaminy we krwi. Zatem najbardziej efektywnym i najkorzystniejszym rozwiązaniem społecznym byłoby dodawanie małych ilości witaminy D do wybranych produktów spożywczych. Powinny być to produkty często spożywane. Wzbogacanie żywności w witaminę D jest przy tym stosunkowo tanie.

Czy takie produkty dostępne są na naszym rynku?

– Oferta jest więcej niż skromna. Właściwie obejmuje tylko serki Danonki zawierające 50% więcej wapnia niż mleko oraz dodatek witaminy D. Połączenie tych dwóch składników ułatwia wchłanianie wapnia niezbędnego do budowy zdrowych kości. Danonki przeznaczone są dla małych dzieci, choć dorosłemu, a zwłaszcza starszym osobom, też się przydadzą. Na naszym rynku dla dorosłych są również margaryny do smarowania pieczywa wzbogacone w tę witaminę. Niestety, są to jedynie nieliczne przykłady. Prawdę mówiąc, producenci niezbyt spieszą się do podejmowania produkcji wzbogaconych w witaminę D produktów żywnościowych.

Czy placówki naukowo-badawcze mają dla nich jakieś propozycje?

– W wielu krajach już wprowadzono do obrotu – oprócz margaryn – także mleko lub inne produkty mleczne wzbogacone w witaminę D. We wspomnianym projekcie „OPTIFORD” w 5. PR opracowano technologię wzbogacania w witaminę D produktów nietłuszczowych, np. różne rodzaje pieczywa. Prace nad zwiększeniem asortymentu produktów z dodatkiem witaminy D są w dalszym ciągu prowadzone.

Dziękuję za rozmowę.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto