Śląskie. Przebrał się za księdza, by okraść plebanię
Katowiccy policjanci zatrzymali mężczyznę, który ukradł z plebanii gotówkę. By dokonać kradzieży przebrał się za księdza. Za kradzież grozi mu nawet pięć lat, ale kara może być wyższa, gdyż działał w warunkach recydywy.
31.10.2020 | aktual.: 01.03.2022 14:31
Policjanci z katowickiej komendy zajmujący się zwalczaniem przestępczości przeciwko mieniu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o kradzież gotówki z plebanii. Do przestępstwa doszło w lipcu 2019 roku. Mężczyzna w przebraniu księdza przyszedł do parafii i poprosił o możliwość skorzystania z toalety. Kiedy otrzymał klucze, poszedł wprost do przykościelnej kancelarii i ukradł 6 tysięcy złotych.
Od tego czasu mężczyzna ukrywał się przed mundurowymi. - W wyniku podjętych przez katowickich policjantów czynności ustalono, że 58-latek ukrywał się na terenie Krakowa. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Podczas czynności przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze – poinformowała śląska policja.
Wyższa kara
58-latkowi za kradzież grozi do pięciu lat więzienia. Kara może zostać podwyższona o połowę, bo nie było to pierwsze przestępstwo mężczyzny, więc działał w warunkach recydywy.
Inwencja złodziei nie zna granic. Na nietypowy sposób kradzieży wpadła 23-letnia mieszkanka powiatu wodzisławskiego. Zatrudniała się w znanej sieci sklepów spożywczych, a następnie je okradała. O jednej z tych kradzieży policjanci dowiedzieli się od właściciela sklepu mieszczącego się na terenie Wodzisławia Śląskiego, który pozostawił kobietę na kilka chwil samą w sklepie. Ta, nie tracąc czasu, ukradła papierosy oraz gotówkę, powodując kilkutysięczne straty. Następnie zamknęła sklep i oddaliła się. Jak ustalili śledczy kobieta, chcąc być „fair” wobec swoich pracodawców, używała w CV swojej prawdziwej tożsamości