Trwa ładowanie...
d4nbwer

Shivan Fate wchodzi do Rady Powiatu w Policach. "W ogóle nie czuję się inny"

Niektórzy pytali: czy to już naprawdę "nie ma Polaków na terenie gminy?". Syryjski Kurd Shivan Fate zamknął im usta i osiągnął w wyborach do polickiej rady powiatu świetny wynik. - Jestem obywatelem Polski, to jest dla mnie najważniejsze - mówi w rozmowie z WP.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Shivan Fate przyjechał do Polski na studia. Od tego czasu minęło blisko 20 lat
Shivan Fate przyjechał do Polski na studia. Od tego czasu minęło blisko 20 lat (Archiwum prywatne)
d4nbwer

Cztery lata temu startował do szczecińskiej rady miasta. Dziś określa to jako "falstart". Teraz Shivan Fate zabrał się za wybory na poważnie. I wygrał w cuglach. Syryjski Kurd z pochodzenia wejdzie do rady powiatu w zachodniopomorskich Policach. - Mieszkam w swojej gminie już prawie 20 lat. Działam tu społecznie, jestem członkiem społecznej rady spółdzielni mieszkaniowej - mówi w rozmowie z WP Fate.

Słowo "społeczny" odmienia się u niego zresztą przez wiele przypadków. Zajmuje się szeroko pojętą polityką społeczną i te kwestie go interesują najbardziej. Ostatnio uznał, że musi mieć realny wpływ na to, jakie decyzje są podejmowane na szczeblach samorządowych. Jego zdaniem u osób starszych nie dzieje się najlepiej i trzeba się nimi zająć. - Mam zamiar stworzyć powiatowy system usług społecznych - mówi.

   mapy google

Zauważa też, że powiatowe drogi są w opłakanym stanie. Gmina Kołbaskowo, w której mieszka, leży na południu tego podłużnego powiatu. Bliżej jest jej do Szczecina, niż miasta Police. - A często jest tak, że jesteśmy pomijani w różnych decyzjach. Stąd moja determinacja, żeby wywalczyć coś dla gminy - powiedział.

d4nbwer

Sukces żony Borysa Budki. "Największy wynik w historii"

Więc postanowił wystartować. Z Koalicji Obywatelskiej, bo należy do PO. Nie myślał o swoim pochodzeniu. - Jestem obywatelem Polski, to jest dla mnie najważniejsze - zaznacza w rozmowie z WP. Do kraju przyjechał w listopadzie 1998 r., na studia. Skończył informatykę i ekonometrię, robił studia doktoranckie. Poznał Polkę i założył z nią rodzinę.

Padały nieprzyjemne komentarze. "Czy nie ma Polaków?"

Obecnie pracuje w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego. Jest zastępcą dyrektora Regionalnego Ośrodka Polityki Społecznej, świetnie czuje się w badaniach społecznych. - To najbliższa mi działka zawodowa - przyznaje.

d4nbwer

Ostatni czas jest dla niego dobry również z innych względów. - Odwiedziła mnie mama, która na stałe mieszka w Syrii. Nie widzieliśmy się 10 lat - powiedział Fate. Przyjechała na dwa miesiące, poznać wnuki.

Świetny wynik w wyborach nie oznacza oczywiście, że wszyscy jej mieszkańcy gminy czy powiatu są zadowoleni z takiego obrotu sprawy. - Były takie komentarze, że "czy nie ma Polaków na terenie gminy" - przyznał Fate. I dodał, że gdyby przeczytał takie słowa kiedyś, jego reakcja "byłaby ostra". Teraz przejmuje się tym mniej. - Nie uważam, że nie jestem Polakiem. Dlatego jak ktoś pisze, że nie ma Polaków, no to może i ich nie ma, ale ja akurat jestem Polakiem. Jestem pełnowartościowym obywatelem i w ogóle nie czuję się inny - zaznacza.

I przyznaje, że "w ostatnim czasie Polska trochę powariowała". - Mam nadzieję, że jeszcze będzie normalnie. Ta grupa ludzi o skrajnych poglądach powiększyła się w ostatnim czasie, ale liczę na to, że niedługo znów będzie marginesem - dodał.

d4nbwer

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4nbwer

Podziel się opinią

Share

d4nbwer

d4nbwer
Więcej tematów