WAŻNE
TERAZ

Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle afera Zondacrypto

Seria eksplozji w Nadżafie

Co najmniej pięć eksplozji dało się
słyszeć rano w Nadżafie w środkowym Iraku. Z okolic
świętego meczetu Alego dobiegają odgłosy strzałów - podał Reuters.

Amerykanie patrolują cmentarz w Nadżafie
Źródło zdjęć: © AFP

Agencja pisze, że bojownicy radykalnego duchownego Muktady al-Sadra, wbrew środowym deklaracjom dobrej woli zakończenia kryzysu, nie opuszczają meczetu-mauzoleum imama Alego, celu pielgrzymek szyitów z Iraku i zagranicy. Miasto nadal jest oblężone przez siły amerykańskie.

Wcześniej jedno ze zbrojnych ugrupowań działających w Iraku postawiło ultimatum siłom amerykańskim w Nadżafie, żądając, by opuściły one święte miasto szyickie w ciągu 48 godzin - podała arabska telewizja satelitarna Al-Dżazira.

Bojowcy należący do ugrupowania określającego się mianem Brygad Męczenników zagrozili, że w przeciwnym wypadku zabiją amerykańskiego dziennikarza Micaha Garena, porwanego przez nich - jak twierdzą - przed tygodniem.

Telewizja Al-Dżazira pokazała zdjęcia mężczyzny z wąsami, klęczącego przed pięcioma uzbrojonymi, zamaskowanymi porywaczami. Zdjęciom nie towarzyszył nagrany tekst, ale w komentarzu redakcyjnym podano nazwę ugrupowania oraz nazwisko dziennikarza.

Wcześniej w ciągu dnia Muktada al-Sadr sugerował możliwość rozejmu z Amerykanami. Kilka godzin później, przed północą, dowództwo amerykańskie poinformowało o wkroczeniu przez oddziały amerykańskie, wzmocnione czołgami i wozami bojowymi, w głąb dwumilionowego Sadr City, czyli rozległej, podmiejskiej dzielnicy biedoty w Bagdadzie, zamieszkiwanej przez szyitówe, w znacznej części sprzyjających Sadrowi.

Strona amerykańska ocenia, że podczas ataku, który posunął się na głębokość ok. 2,5 km, zabito ponad 50 szyitów, którzy w ocenie Amerykanów otwarli ogień w ich stronę.

Agencje podają, że Garen, który pracuje dla nowojorskiej agencji medalnej Four Corners Media, został uprowadzony wraz ze swym tłumaczem Amirem Duszim w piątek na ulicy w mieście Nasirija, na południu Iraku.

AP przypomina, że liczne porwania zakładników w Iraku, w większości obcokrajowców były z reguły dziełem ugrupowań sunnickich, a nie szyickich.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle Zondacrypto i "zagłuszarki"
Kulisy odejścia Janusza Kowalskiego z PiS. W tle Zondacrypto i "zagłuszarki"
Defilada bez kolumny pojazdów wojskowych. Putin planuje prowokacje?
Defilada bez kolumny pojazdów wojskowych. Putin planuje prowokacje?
10 meksykańskich urzędników oskarżonych. W tym gronie czołowy polityk
10 meksykańskich urzędników oskarżonych. W tym gronie czołowy polityk
"Zrzucają balast". Lawina komentarzy po decyzji Kowalskiego
"Zrzucają balast". Lawina komentarzy po decyzji Kowalskiego
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy