Trwa ładowanie...
d4blm9b

Sekstortion - nowe zjawisko w polskim internecie. Ofiarą padają młodzi dorośli i nastolatki

Tysiące nastolatków zawiera internetowe znajomości i wysyła intymne zdjęcia do osób, których nigdy nie widziało na oczy. Eksperci alarmują: w sieci grasują oszuści, niewinna konwersacja może mieć dramatyczny finał.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Już co dziesiąty nastolatek wysyła innym swoje intymne zdjęcia
Już co dziesiąty nastolatek wysyła innym swoje intymne zdjęcia (Wikimedia Commons CC BY-SA)
d4blm9b

Według Państwowego Instytutu Badawczego NASK, co dziesiąty nastolatek przyznaje, że (co najmniej raz w życiu) wysłał intymne zdjęcie osobie poznanej w sieci.

- Oszuści wiedzą, jak wykorzystać ufność młodych osób. Za pośrednictwem takich portali jak np. Tinder, nawiązują nowe znajomości i wyłudzają intymne fotografie, by później szantażować ofiary. To nowe zjawisko, które nazywa się sekstortion – mówi Martyna Różycka, kierownik zespołu Dyżurnet.pl, do którego można zgłaszać treści prezentujące seksualne wykorzystywanie dzieci i młodzieży i inne nielegalne materiały zamieszczane w internecie.

Oszuści potrafią łatwo wzbudzić zaufanie i wywołać poczucie bezpieczeństwa – każdego dnia piszą z kilkoma lub kilkunastoma osobami. Czasem podszywają się pod ponętne młode dziewczyny, czasem pod umięśnionych mężczyzn, czasem pod pilnych uczniów, a innym razem za szkolnych buntowników. Wszystko zależy od oczekiwań ofiary.

d4blm9b

- Ofiarami padają najczęściej młodzi dorośli, samotne osoby, które łatwo wchodzą w relacje i nabywają zaufanie do kompletnie obcej osoby – mówi Martyna Różycka.

Oszuści wysyłają filmy i nagrania, na których rzekomo występują. Oczywiście są to spreparowane, ściągnięte z internetu materiały. Szantażysta namawia ofiarę, by także wysłała im swoje zdjęcia – najpierw zwykłe, później odważniejsze, aż w końcu intymne.

- Kiedy oszust dostanie taką fotografię, zaczyna szantażować swoją ofiarę. Żąda okupu, inaczej opublikuje zdjęcie. W takich sytuacjach bardzo, bardzo ważne jest wsparcie rodziny i bliskich. Nie ocenianie, nie pytanie: jak mogłaś/mogłeś to zrobić?! Trzeba to zaakceptować. Stało się - zauważa specjalistka.

W takich sytuacjach policja podejmuje interwencje.

d4blm9b

- Niestety, zdarzają się sytuacje, w których sprawca pozostaje bezkarny, a te zdjęcia, mimo starań służb, trafiają do sieci. Dlatego ważne jest, żeby ofiara i jej bliscy byli przygotowani na to, co może nastąpić - radzi Różycka.

Innym zagrożeniem, z którym zespół Dyżurnet.pl spotyka się bardzo często, jest aktywność nastolatków na tzw. seks kamerkach.

- Dajmy przykład nieletniej dziewczyny, która loguje się na kamerce. Od razu ma grono obserwatorów – dorosłych mężczyzn, którzy namawiają ją, by się rozebrała. A powinni natychmiast zgłosić jej aktywność na policję. Ona jest tam z własnej woli, ale oni są dorośli i to na nich spoczywa odpowiedzialność, by nie doszło do popełnienia przestępstwa.

Niestety, dorośli namawiający nastolatki do czynności seksualnych zazwyczaj nie ponoszą odpowiedzialności, ponieważ bardzo szybko z forum publicznego przechodzą na prywatne kanały.

d4blm9b

- To niezwykle ważne, aby nastolatek/nastolatka mieli z kim porozmawiać. Jeśli nie z rodzicami, to z przyjacielem, siostrą, bratem, ciotką. Aby był ktoś, kto ich nie oceni, ale wysłucha i pomoże zrozumieć, że dane zachowanie jest bardzo ryzykowne i zwyczajnie niefajne. Pamiętajmy, że oszuści wykorzystują samotność. Uważajcie na siebie i na swoich bliskich – apeluje Martyna Różycka.

Przypominamy, że 6 lutego obchodzimy Dzień Bezpiecznego Internetu. Tegoroczne hasło to "Tworzymy kulturę szacunku".
Jesteś świadkiem nielegalnych treści w sieci? Nie czekaj, zgłoś to! Formularz możesz wypełnić całkowicie anonimowo tutaj.

d4blm9b

Podziel się opinią

Share
d4blm9b
d4blm9b
Więcej tematów