Samoobrona straszy

Posłowie Samoobrony mają dość kłótni w
każdej drobnej sprawie. Będą przekonywać Andrzeja Leppera do
złożenia wniosku o samorozwiązanie Sejmu - ocenia "Rzeczpospolita".

Na razie muszą czekać na powrót swojego lidera z tajemniczej misji, którą od początku tygodnia prowadzi za granicą. Jak mówi Janusz Maksymiuk, Lepper "rozmawia o współpracy Samoobrony na szczeblu międzynarodowym". Szczegóły i wysokość szczebla nie są znane.

Wiadomo za to, że w kraju jego współpracownicy z coraz większą irytacją patrzą na kolejne wewnątrzpaktowe przepychanki. Tym razem chodzi o sejmową komisję śledczą ds. banków. LPR i PiS trudno porozumieć się w tej sprawie, choć obie partie chcą takiej komisji.

- Jak się nie dogadają co do wspólnego projektu uchwały w tej sprawie, to niech się Sejm rozwiązuje. Kiedyś byliśmy przeciw, ale jak PiS raz po raz tym straszy, to my zaproponujemy złożenie takiego wniosku - zapowiada Maksymiuk.

Poseł Samoobrony dziwi się ciągłym kłótniom. - Gdyby to chodziło chociaż o jakąś ważną ustawę. A tu jest spór o to, kto jest autorem uchwały o komisji. Przecież i tak wiadomo, że ani Liga, ani PiS, tylko Samoobrona. Mówimy to od lat, nieważne, kto to teraz zgłasza w Sejmie - tłumaczy Maksymiuk.

Według PiS głównym problemem wewnątrz paktu jest Liga. I nie chodzi nawet o jakieś konkretne działania jej liderów, ale o ich słowa. Marek Kotlinowski wyznał, że jest przeciwny komisji, bo na gospodarkę ma poglądy liberalne. Dodał, że interesy partyjne przysłaniają niektórym politykom troskę o państwo. Roman Giertych zaś nie ukrywał swojego zdziwienia, kiedy premier na forum Sejmu odczytał odtajnioną notatkę ABW w sprawie fuzji Banku BPH i Pekao SA. - Nie wiem, po co to zrobił, bo istota tej informacji jest wręcz banalna. Czy nie ma w tej sprawie jakiegoś drugiego dna? - zastanawiał się w środę.

Politycy PiS natychmiast zareagowali. - Jest apel do LPR. Jeżeli zmieni swoje stanowisko, jeśli złagodnieje krytyka pod adresem PiS i rządu, to pakt będzie funkcjonował. Jeśli będą kolejne zatory i nie będzie stabilności, to będą wcześniejsze wybory - mówił wczoraj Przemysław Gosiewski w TVN 24. Jarosław Kaczyński tłumaczy, że każde złe słowo stwarza wrażenie, iż wewnątrz paktu trwa ciągła kłótnia, a to obniża poparcie dla partii rządzącej. - Potrzebna jest bardzo daleko idąca wstrzemięźliwość w słowach - uważa Kaczyński.

Liga traktuje wezwanie poważnie. - Nie będę udzielał żadnych komentarzy politycznych - ubiega pytanie Wojciech Wierzejski. Roman Giertych udziela, ale życzy sobie autoryzacji, bo - jak mówi - nie chce nikogo denerwować. - Apeluję, żeby zająć się bieżącymi sprawami - bezrobociem, gospodarką, infrastrukturą, podatkami, a nie ciągłymi awanturami. Choć przez parę tygodni pracujmy bez denerwowania ludzi. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ultimatum dla Teheranu. Trump: To ja podejmuję decyzję
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Ambasador USA zlekceważył wezwanie. Francja zamyka dostęp do ministrów
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wałęsa ocenia Trumpa. "To bardzo rosyjska gra"
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Kaskada, Mini Lotto
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Katastrofa śmigłowca w Peru. 15 osób nie żyje
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Kim przygotowuje córkę do sukcesji. Mianował ją "dyrektorem ds. rakiet"
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
Akcja aktywistów w Luwrze. Powiesili zdjęcie byłego księcia Andrzeja
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód
USA i Chiny będę rozmawiać w Genewie. Wiadomo, jaki jest powód