Sąd zajmie się bójką gimnazjalistów o dziewczynę

Najpierw wyzwiska, potem przepychanka, na końcu cios w nos i krwotok. Tak zakończyła się uczniowska kłótnia w Zespole Szkół w Brodłach między czternastolatkiem a starszym o rok kolegą.

Do nieporozumienia doszło ok. godz. 12.40 w jednej z szatni. Wedle relacji świadków, 14-latek miał wyzywać starszego o rok ucznia. Ze wstępnych ustaleń wynika, że wyśmiewał też jego sympatię i szydził z jej nazwiska.

Doszło do przepychanki, podczas której 14-latek uderzył kolegę w okolice nosa otwartą ręką. Z nosa poleciała krew. Zajście widzieli inni uczniowie tej szkoły.

Policja już poinformowała o zdarzeniu sąd rodzinny, od którego teraz będą zależeć dalsze czynności w tej sprawie.

Wybrane dla Ciebie
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Kazachstan odgraża się Ukrainie. Zaatakowali kluczowy terminal
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Katastrofalne powodzie na Sumatrze. Liczba ofiar rośnie
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Mówi, kto może objąć władzę po Trumpie. "Będzie gorzej"
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Ambasador Ukrainy dziękuje Polsce. To po decyzji Nawrockiego
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Rozmowy pokojowe rozpoczęte
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Droższe parkowanie w Zakopanem. Płacić trzeba będzie w weekendy
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Spięcia o politykę zagraniczną. Tusk pisze o zasadzie
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Pijany mężczyzna leżał na torach. Maszynista zdążył wyhamować
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Militarne plany Rosji. Wydatki na armię sięgną rekordowych poziomów
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Kwaśniewski o błędzie Putina. "Rozebrał się do naga i pokazał prawdę"
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Rośnie liczba ofiar pożaru w Hongkongu. A może jeszcze wzrosnąć
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"
Sikorski reaguje na ruch prezydenta. "Może zorientują się"