Ruszył z siekierą na bliskich. Skutki są tragiczne
Zarzut zabójstwa oraz usiłowania zabójstwa usłyszał w czwartek 33-latek spod Biłgoraja. Rzucił się z siekierą na bliskich. Najbliższe trzy miesiące mężczyzna spędzi w areszcie.
04.07.2024 | aktual.: 04.07.2024 21:55
Doprowadzony w czwartek do Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju sprawca zaatakował siekierą 65-letniego ojca i 45-letniego brata. Młodszy z mężczyzn zmarł, starszy w stanie krytycznym przebywa w szpitalu.
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w domu jednorodzinnym w miejscowości Zagumnie w okolicach Biłgoraja w nocy z wtorku na środę. W środowy poranek dyżurny biłgorajskiej komendy policji otrzymał zgłoszenie, że doszło do pobicia 65-latka.
Zabił siekierą brata, poranił ojca. Trafił do aresztu tymczasowego na 3 miesiące
Na miejsce przyjechali ratownicy medyczni i policjanci. Okazało się, że mężczyzna jest poważnie ranny. Został przetransportowany do szpitala.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Policjanci w jednym z pomieszczeń znaleźli ciało 45-latka. Funkcjonariusze postanowili ustalić, gdzie przebywa kolejny domownik.
33-latek został znaleziony wkrótce przez policję na terenie Biłgoraja. Mundurowi uznali go za potencjalnego sprawcę.
- W chwili zatrzymania był nietrzeźwy, miał w organizmie 2,5 promila alkoholu. Został osadzony w policyjnym areszcie - poinformowała w rozmowie z RMF FM rzeczniczka prasowa policji w Biłgoraju aspirant Joanna Klimek.
Policjanci zabezpieczyli ślady i ustalili przebieg zdarzenia. 33-latek, któremu w czwartek można było już przedstawić zarzuty, został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Biłgoraju.
Przeczytaj także: "Przychodzą chorzy do pracy". Szykują się radykalne zmiany w L4
Usłyszał zarzut zabójstwa brata i usiłowania zabójstwa ojca. Zastosowany został wobec niego areszt tymczasowy na trzy miesiące. Za popełnione czyny grozi mu dożywocie.
Źródło: RMF FM