Trwa ładowanie...

Rosja naciska na Białoruś. Chcą konfliktu z Polską?

Moskwa była i jest zainteresowana włączeniem się Białorusi do wojny - ocenia białoruski politolog Paweł Usau po ostatnim spotkaniu dwóch dyktatorów, Aleksandra Łukaszenki i Władimira Putina. Jego zdaniem nagłe stwierdzenie Łukaszenki, że nie zamierzają podbijać Polski, to "totalne kłamstwo".

Władimir Putin i Aleksandr ŁukaszenkaWładimir Putin i Aleksandr ŁukaszenkaŹródło: Getty Images, fot: Mikhail Svetlov
d3q1gli
d3q1gli

- Rosja potrzebuje teraz takiej Białorusi - spokojnej, cichej. Nie będę szczegółowo mówił, w co jesteśmy zaangażowani itd. Nie przeczę, że jesteśmy "współagresorami" - powiedział kilka dni temu Aleksandr Łukaszenka w rozmowie z dziennikarzami po spotkaniu w Moskwie z Władimirem Putinem.

Białoruski dyktator przyznał, że rozmawiali z Putinem o "trudnej sytuacji" na granicy z Polską, Litwą i Łotwą, które zamknęły przejścia w celu ograniczenia presji migracyjnej ze strony Mińska. Narzekał na manewry NATO oraz fakt, że Warszawa i Wilno rozmieściły amerykańskie i niemieckie bataliony, w odpowiedzi na co Białoruś "musiała umieścić swoje jednostki" po drugiej stronie.

Podbić Polskę i Europę

Łukaszenka twierdzi, że to NATO próbuje wciągnąć Mińsk do wojny w Ukrainie. W rozmowie z dziennikarzami zapierał się, że pogłoski o tym, że Białoruś dołączy do konfliktu, bo wraz z Putinem "chcą jutro podbić Europę, a na początek Polskę i kraje bałtyckie", są "kłamstwem". - Nigdy nawet nie rozmawialiśmy na ten temat - zaznaczył białoruski dyktator, podpierając się, że Putin również miał rzekomo opowieści o chęci podbicia Polski i Europy nazwać "nonsensem".

d3q1gli

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Coś wisi w powietrzu". Polak opowiada, co się dzieje na froncie

"Totalne kłamstwo"

Moskwa była i jest zainteresowana dołączeniem się Białorusi do wojny. Wywierała dużą presję i nadal naciska na Łukaszenkę, aby zaangażował się w konflikt - ocenia Paweł Usau, białoruski politolog i analityk.

W obszernym wpisie w mediach społecznościowych Usau uzasadnia swoją opinię. Jak tłumaczy, wskazują na to przede wszystkim usilne próby Łukaszenki udowodnienia rosyjskim dziennikarzom swojej bierności w tym temacie.

d3q1gli

Podobno białoruski dyktator miał przygotowane oświadczenie jeszcze przed wylotem do Moskwy na spotkanie z Putinem - wskazuje politolog. "Totalnym kłamstwem" nazywa zaś Usau twierdzenie Łukaszenki, jakoby nigdy z Putinem nie rozmawiali o podbiciu Polski i Europy i wcale tego nie chcieli.

Źródło: Belta, Facebook

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d3q1gli
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d3q1gli
Więcej tematów