Rosja. Julia Nawalna została zwolniona z komisariatu

Żona Aleksieja Nawalnego poinformowała w sobotę, że zatrzymano ją w Moskwie, gdzie trwa demonstracja w obronie aresztowanego opozycjonisty. Kilka godzin później przekazano, że Julia Nawalna została zwolniona z komisariatu policji.

Julia Nawalna zatrzymana podczas demonstracjiRosja. Julia Nawalna zatrzymana podczas demonstracji
Źródło zdjęć: © East News

- Julia Nawalna została zwolniona z komisariatu policji - podała w sobotę niezależna "Nowaja Gazieta". Po wyjściu z budynku znajdującego się w moskiewskiej dzielnicy Sokoł żona Aleksieja Nawalnego wsiadła do samochodu i odjechała.

Do zatrzymania doszło w trakcie protestu w obronie rosyjskiego opozycjonisty w Moskwie. O sytuacji świat dowiedział się z mediów społecznościowych Nawalnej. Chwilę przed zatrzymaniem również na Instagramie żona Nawalnego umieściła swoje zdjęcie z demonstracji na placu Puszkina.

Nawalna poinformowała, że jest obecna na demonstracji i cieszy się, że protest zgromadził tak wielu ludzi. Pół godziny później współpracownicy Nawalnego opublikowali na Twitterze nagranie wideo z zatrzymania. Jak podaje PAP, Nawalnej towarzyszył adwokat i na nagraniu słychać jego pytania do policjantów, które oni zignorowali: nie przedstawili się i nie podali powodów zatrzymania.

Do sprawy na Twitterze odniósł się już Donald Tusk. - Możecie zatrzymać Nawalnego, jego żonę i współpracowników, ale nie wsadzicie za kratki całego narodu - skomentował przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.

Protesty w Rosji. Kolejne zatrzymania

Na sobotę zaplanowano w Rosji ogólnokrajowe protesty w obronie prześladowanego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Do pierwszych zatrzymań na Placu Senackim w Petersburgu doszło jeszcze przed ich rozpoczęciem.

W tłumie protestujących na placu Puszkina w Moskwie widać liczne czerwone kartki z nadrukiem "Wolność dla Nawalnego". Policja zatrzymuje wyrywkowo uczestników protestu, działają brutalnie, biją zatrzymanych.

Według rosyjskiej policji na placu w Moskwie demonstruje obecnie tłum liczący ok. 4 tys. osób. Agencja Reutera poinformowała natomiast o 40 tysiącach uczestników.

Zobacz także: PiS. Politolog o losach Dworczyka. "Kandydat na następcę Kaczyńskiego"

Wybrane dla Ciebie
Putin zaczął obrażać przywódców z Europy. "Małe świnie"
Putin zaczął obrażać przywódców z Europy. "Małe świnie"
Zgwałcił niemowlę. Usłyszał wyrok
Zgwałcił niemowlę. Usłyszał wyrok
Białoruś zwolniła więźniów. Część jest w drodze do Polski
Białoruś zwolniła więźniów. Część jest w drodze do Polski
Atak na Magdę Biejat. Policjant z aktem oskarżenia
Atak na Magdę Biejat. Policjant z aktem oskarżenia
Protest przed Sejmem. Ostre słowa na transparentach
Protest przed Sejmem. Ostre słowa na transparentach
Pełczyńska-Nałęcz przyszła do Sejmu z psem. Wskazała powód
Pełczyńska-Nałęcz przyszła do Sejmu z psem. Wskazała powód
Ukraińcy wyparli Rosjan. Kontrolują 90 proc. Kupiańska
Ukraińcy wyparli Rosjan. Kontrolują 90 proc. Kupiańska
Brat Daniela Obajtka stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia
Brat Daniela Obajtka stanie przed sądem. Jest akt oskarżenia
Waży się sytuacja na froncie. Ukraina ogłasza duży sukces
Waży się sytuacja na froncie. Ukraina ogłasza duży sukces
Zbrodnia w Jeleniej Górze. Co sąd zrobi z 12-latką? "Nikt nie zakładał, że dzieci popełnią zbrodnię"
Zbrodnia w Jeleniej Górze. Co sąd zrobi z 12-latką? "Nikt nie zakładał, że dzieci popełnią zbrodnię"
Tragedia w Jeleniej Górze. Nieoficjalnie: 12-latka miała nóż w szkole
Tragedia w Jeleniej Górze. Nieoficjalnie: 12-latka miała nóż w szkole
Putin grozi: jeśli dialog zostanie odrzucony, wyzwolimy swoje ziemie
Putin grozi: jeśli dialog zostanie odrzucony, wyzwolimy swoje ziemie