ycipk-1ck0wt

Roman Giertych komentuje ostatnie doniesienia "Gazety Wyborczej"

Gerald Birgfellner miał zeznać w prokuraturze, że Jarosław Kaczyński nakłaniał go do wręczenia 50 tys. zł.? Takie informacje rano opublikowała "Gazeta Wyborcza". Roman Giertych wyjaśnia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Roman Giertych
Roman Giertych (East News)
ycipk-1ck0wt

Rano "Gazeta Wyborcza" opublikowała fragment zeznań austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera.

"Gerald Birgfellner zeznał w prokuraturze, że Jarosław Kaczyński nakłonił go do wręczenia 50 tys. zł dla księdza z rady fundacji, która jest właścicielem spółki Srebrna. Chodziło o budowę drapacza chmur w Warszawie" - czytamy dokładnie w gazecie.

Wyjaśnienie Romana Giertycha

ycipk-1ck0wt

Do tego fragmentu odniósł się rano Roman Giertych, który reprezentuje austriackiego biznesmena.

"W nawiązaniu do dzisiaj opublikowanych fragmentów zeznań Geralda Birgfellnera przez "GW” uprzejmie informuję, że nie wynika z tych fragmentów, aby mój Mocodawca miał pewność, że pieniądze trafiły do Ks. Rafała Sawicza. A tak sugeruje podtytuł artykułu" - napisał na Twitterze Giertych.

Na jego wpis zareagował Jarosław Kurski, zastępca naczelnego "Wyborczej". "Mała errata do dzisiejszego leadu. Powinno być: "Gerald Birgfellner zeznał, że Jarosław Kaczyński nakłonił go do wręczenia 50 tys. zł DLA księdza z rady fundacji..." Austriak ks. Sawicza na oczy nie widział" - napisał.

ycipk-1ck0wt

Oskarżenia Geralda Birgfellnera

Przypomnijmy, że Gerald Birgfellner oskarżył Jarosława Kaczyńskiego o próbę oszustwa, domaga się od spółki Srebrna zapłaty ok. 40 milionów złotych. Chodzi o zlecenie budowy dwóch wieżowców tzw. K-Towers w centrum Warszawy. Biznesmen przygotowywał potrzebną dokumentację.

ycipk-1ck0wt

Nagrał prezesa Prawa i Sprawiedliwości a stenogramy zostały później opublikowane przez "Gazetę Wyborczą", która ujawniła "aferę Srebrnej".

Jak wynika z nagrań, obcokrajowiec nie otrzymał wynagrodzenia za wykonaną pracę.

11 lutego w warszawskiej prokuraturze odbyło się przesłuchanie Geralda Birgfellnera. Zakończyło się w środę. Roman Giertych po przesłuchaniu austriackiego biznesmena napisał na Twitterze, że oczekuje "niezwłocznego wszczęcia śledztwa i rozpoczęcia zabezpieczania dowodów".

ycipk-1ck0wt

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: „Trafił w pewne oczekiwania. Platforma na problem”. Łukasz Mężyk o partii Biedronia

0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Ważne
0
Smutne
0
Ciekawe
0
Irytujące
Trwa ładowanie
.
.
.

ycipk-1ck0wt

ycipk-1ck0wt
ycipk-1ck0wt