Rokita chwali premiera, ale boi się o jego przyszłość
Jan Rokita wyraził przekonanie, że obecny rząd chce dobrze służyć Polsce. Zdaniem wiceprzewodniczącego Platformy Obywatelskiej, premier Kazimierz Marcinkiewicz to człowiek mądry i uczciwy.
Rokita zastrzegł przy tym w "Sygnałach Dnia", że sytuacja premiera jest daleka od komfortowej. Polityk Platformy prognozuje nieuchronny konflikt Marcinkiewicza z Romanem Giertychem i Andrzejem Lepperem. LPR i Samoobrona popierają w Sejmie mniejszościowy rząd PiS-u.
16.11.2005 | aktual.: 16.11.2005 09:32
Gość Jedynki uważa, że premier ma dylemat, czy skutecznie działać, czy stawiać na przetrwanie rządu. Jan Rokita wyraził przekonanie, że Lepper z Giertychem storpedują dobre i niezbędne dla Polski działania.
Zdaniem Jana Rokity premier może spełnić część obietnic wyborczych tylko za cenę konfliktu z Giertychem i Lepperem przy ryzyku upadku rządu. Alternatywą jest - według Rokity - nieskuteczne trwanie rządu, gdy premier nie będzie kierował do parlamentu kontrowersyjnych ustaw i czynił ustępstwa wobec liderów Samoobrony i LPR.
Jan Rokita nie wykluczył w przyszłości współpracy z Prawem i Sprawiedliwością. Powiedział, że - z punktu widzenia Platformy - możliwość taka nadal istnieje, ale pod warunkiem zerwania przez PiS nieformalnego porozumienia z Samoobroną i Ligą Polskich Rodzin. Dodał, że Platforma "nie naprasza się do władzy".
Rokita zapowiedział wyruszenie w najbliższym czasie liderów Platformy w Polskę. Chcą oni wyjaśniać ludziom obecną sytuację i powody niepowstania koalicji PiS-PO a także budować zaplecze partii na przyszłość.