WP

Reakcja na materiał "Wiadomości". Kancelaria Dubois wysłała wezwanie do TVP

Kancelaria reprezentująca protestujących przed TVP, których wizerunki i dane ujawniono w "Wiadomościach", wysłała stacji wezwanie do zaprzestania naruszania dóbr osobistych swoich klientów - dowiedziała się Wirtualna Polska. Pełnomocnicy domagają się też złożenia stosownego oświadczenia w głównym wydaniu programu informacyjnego.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
"Wiadomości" ujawniły dane osobowe uczestników protestu
"Wiadomości" ujawniły dane osobowe uczestników protestu (screen, Fot: Wiadomości TVP)
WP

Informację o wysłaniu wezwania do Telewizji Polskiej przekazał nam mec. Michał Zacharski z kancelarii "Jacek Dubois i Wspólnicy", która reprezentuje grupę protestujących przed siedzibą TVP.

- Mamy dwa żądania. Pierwsze z nich dotyczy natychmiastowego zaniechania naruszania dóbr osobistych naszych klientów, czyli zaprzestania publikowania nieprawdziwych informacji o nich, które w sposób bezprawny ich szkalują. Z drugiej strony chcemy, by dopełniono wszystkich czynności, które mają na celu usunięcie skutków tego bezprawnego naruszenia dóbr osobistych. Żądamy złożenia publicznego oświadczenia w wydaniu głównym "Wiadomości" o odpowiedniej, przygotowanej przez nas treści - powiedział w rozmowie z Wirtualną Polską mec. Michał Zacharski z kancelarii "Jacek Dubois i Wspólnicy".

Mecenas dodaje, że wezwanie dotyczy nie tylko materiału "Wiadomości", ale też innych treści wyemitowanych w TVP, w których pojawiły się nawiązania do protestujących.

WP

TVP ma siedem dni od momentu otrzymania wezwania na opublikowanie oświadczenia w "Wiadomościach". Jeśli żądania przedstawione w wezwaniu nie zostaną spełnione, kancelaria zapowiada wejście na drogę sądową.

ZOBACZ TEŻ: Protestował przed TVP, dostaje groźby. Pokazał, co piszą do niego ludzie

Magdalena Ogórek, blokada i materiał "Wiadomości"

Przypomnijmy: w sobotę 2 lutego, kiedy Magdalena Ogórek wychodziła z siedziby TVP Info, przed stacją trwał protest. Demonstranci krzyczeli: "wstyd i hańba", "kłamczucha", "zatrudnijcie dziennikarzy" i przyklejali kartki z tymi hasłami na samochód dziennikarki. Uniemożliwiali jej wyjazd. Ostatecznie Magdalena Ogórek odjechała przy eskorcie policji.

WP

Dwa dni później "Wiadomości" TVP wyemitowały dwa materiały dotyczące tego wydarzenia. Pierwszy z nich poświęcony był protestującym przed TVP. Dziennikarz rozmawiał z protestującymi, pytał się, czy "nie jest im wstyd za atak na kobietę", za to, że ją "zaszczuli". "Zaszczuli? Kto konkretnie ją zaszczuł?" - pyta jeden z protestujących.

"Kto konkretnie, sprawdza policja" - odpowiada lektor. "Ustalono tożsamość ośmiu osób, dwie przesłuchano wczoraj, dziś kolejne" - kontynuuje. Po chwili na ekranie pojawiają się zdjęcia i nazwiska 10 uczestników protestu. Na tym autor materiału nie poprzestaje. Przedstawia każdą z wymienionych osób. Pojawiają się fragmenty nagrań z innych protestów, w których brali udział, informacje o miejscu zamieszkania, ba, nawet miejscu pracy jednej z bohaterek materiału.

ZOBACZ TEŻ: "Wiadomości" pokazują twarze i nazwiska uczestników protestu przed TVP. W sieci wrze

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP