Instytut szacuje ubiegłoroczne wydatki na 839 mld dolarów, chociaż zastrzega, że suma ta jest w rzeczywistości wyższa, gdyż nie w pełni uwzględnia wydatki poczynione po zamachach z 11 września.
SIPRI przewiduje zdecydowany wzrost w najbliższych latach światowych wydatków na cele militarne, głównie za sprawą USA i ich militarnej akcji po zamachach z 11 września, na co do roku 2003 Amerykanie już przeznaczyli 48 mld dolarów.
SIPRI krytycznie odniósł się do podejmowanych pod kierunkiem USA wysiłków na rzecz walki z terroryzmem, które, zdaniem sztokholmskiej organizacji, zanadto skupiają się na stronie militarnej, zamiast na prewencji.
Wydatki na cele militarne wzrosły w roku 2001 we wszystkich regionach świata, poza Oceanią. Słabszy był ich wzrost w Europie Zachodniej. Największy, jak w latach poprzednich, w USA, Europie Środkowej, Wschodniej, w Rosji, Afryce, na Bliskim Wschodzie i w Azji. (jask)