Trwa ładowanie...
d7y96i9

Radosław Fogiel o Donaldzie Tusku. "Doceniam łobuzerski czar, ale jego gwiazda gaśnie"

- Donald Tusk wielokrotnie zapowiadał powrót i udzielał wsparcia partii, którą kierował, ale nie przekładało się to na wyniki - mówi zastępca rzecznika PiS. Komentując wpisy człowieka oskarżającego szefową kampanii Andrzeja Dudy powiedział, że jest w nich "dużo emocji".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Radosław Fogiel sceptycznie ocenia poparcie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przez Donalda Tuska
Radosław Fogiel sceptycznie ocenia poparcie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej przez Donalda Tuska (PAP, Fot: Wojciech Olkuśnik)
d7y96i9

Donald Tusk udzielił wsparcia kandydatce w wyborach prezydenckich 2020 Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. Sceptycznie do tego gestu podchodzi zastępca rzecznika PiS i członek sztabu Andrzeja Dudy. - Tusk wielokrotnie zapowiadał powrót i udzielał wsparcia partii, którą kierował i nie przekładało się to na wyniki - mówił w rozmowie na antenie Radia Zet Radosław Fogiel.

Polityk przypomniał "spektakularną porażkę" byłego premiera w maju, gdzie podczas wykładu "został przykryty" przez Leszka Jażdzewskiego. - Jak tak to ma wyglądać to apelujemy o więcej. Trudno mu odmówić umiejętności politycznych, jednak po wyborach do PE jego gwiazda zaczyna gasnąć. Nie ma już tak dużego uroku - twierdzi Fogiel. Dodał jednak, że docenia "łobuzerski czar Tuska".

Przeczytaj: Wybory prezydenckie 2020. Donald Tusk wsparł Małgorzatę Kidawę-Błońską. Zamieścił stanowczy wpis

d7y96i9

Zastępca rzecznika PiS skomentował też sprawę z szefową kampanii Andrzeja Dudy sprzed dwóch lat. Chodzi o ugryzienie w rękę mieszkańca Milanówka przez Jolantę Turczynowicz-Kieryłło. - Znam wersję pani mecenas. Była duszona i ma obdukcję na potwierdzenie. Zrobiła to w obronie własnej. Przejrzałem Facebooka pana atakującego. Jest dużo emocji. Każdy może sobie wyrobić ocenę - uważa.

- Kobieta się broni, a przez weekend mieliśmy festiwal hejtu. Padały tam koszmarne argumenty. Wszystko to przez włączenie się mecenas do kampanii prezydenckiej Andrzeja Dudy. Wierzę, że nie będzie obciążeniem. Nie planujemy zmiany na stanowisku szefowej kampanii - kontynuował. Fogiel tłumaczył również kwestię zakłócania ciszy wyborczej. - Według zeznań strażnika nie było ulotki. Zawiadomienia dotyczyły naruszenia nietykalności osobistej i zostały umorzone - zakończył.

Przeczytaj również: "Gryzła mi rękę na granicy mojego zemdlenia". Wyborczy incydent szefowej kampanii Andrzeja Dudy

Zobacz też: Szefowa kampanii Dudy pod ostrzałem. "Co robiła w nocy z dzieckiem podczas ciszy wyborczej?"

Źródło: Radio Zet

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d7y96i9

Podziel się opinią

Share

d7y96i9

d7y96i9
Więcej tematów