WP
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
komisja europejska
23-10-2007 (11:45)

Proklamowanie Karty Praw Podstawowych 12 grudnia

Uroczyste proklamowanie Karty Praw Podstawowych przez przywódców trzech unijnych instytucji: europarlamentu, Rady UE i Komisji Europejskiej nastąpi 12 grudnia w Strasburgu, dzień przed podpisaniem w Lizbonie nowego Traktatu Reformującego UE.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
WP

Jest jedna rzecz, z której cieszę się szczególnie, jeżeli chodzi o nowy traktat z Lizbony. To, że Karta Praw Podstawowych stanie się prawnie wiążąca - powiedział podczas debaty w Parlamencie Europejskim Jose Sokrates, premier kierującej w tym półroczu Unią Portugalii.

Sprecyzował, że uroczyste proklamowanie Karty nastąpi 12 grudnia w Strasburgu, w siedzibie PE, przez szefów unijnych instytucji - czyli Sokratesa w imieniu Rady UE, Jose Barroso, szefa Komisji Europejskiej oraz Hans-Gerta Poetteringa przewodniczącego Parlamentu Europejskiego.

Polska na szczycie w Lizbonie 18-19 października, kiedy osiągnięto porozumienie w sprawie nowego traktatu, przyłączyła się do brytyjskiego protokołu, ograniczającego stosowanie Karty.

WP

Politycy Platformy Obywatelskiej, która wygrała niedzielne wybory parlamentarne w Polsce, sygnalizują jednak, że Polska przyjmie Kartę Praw Podstawowych, wbrew zastrzeżeniom obecnych władz.

To bardzo pozytywny sygnał - cieszył się szef frakcji socjalistów Martin Schulz.

Jak tłumaczyły niedawno źródła prawne w KE, w rzeczywistości Polska ma czas do chwili podpisania traktatu (czyli do 13 grudnia) na podjęcie ostatecznej decyzji w sprawie Karty Praw Podstawowych - bez potrzeby jego renegocjowania.

"Z prawnego punktu widzenia liczy się formalne podpisanie traktatu" a nie polityczne porozumienie osiągnięte na szczycie w Lizbonie - tłumaczyły źródła, dodając: aby zmienić decyzję w sprawie Karty wystarczy ze strony Polski formalny list z taką informacją do portugalskiego przewodnictwa.

WP

Te same źródła zastrzegły jednak, że musiałoby to nastąpić przed formalnym podpisaniem traktatu przez "27". Potem procedura wycofania z brytyjskiego protokołu byłaby już znacznie trudniejsza. Potrzebne byłoby uruchomienie procedury zmian traktatowych, czyli organizacja nowej Konferencji Międzyrządowej przywódców państw członkowskich.

Przyjęta po raz pierwszy przez unijne instytucje już w 2000 roku Karta Praw Podstawowych ma wraz z wejściem w życie nowego Traktatu Reformującego stać się dokumentem prawnie wiążącym o takiej samej randze jak traktaty. To ważne z punktu widzenia obywateli, którzy będą mogli powoływać się bezpośrednio na Kartę (w tych przypadkach, w których mowa o prawach samowykonalnych, czyli takich, na które można się powołać wprost, bez potrzeby dookreślania ich w prawie krajowym) i dochodzić swoich praw opartych na prawie UE przed sądami w Unii (w tym krajowymi).

W zdecydowanej większości Karta nie tworzy nowych praw lub zasad, tylko w sposób widoczny odzwierciedla prawa już istniejące w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, ONZ-owskich paktach praw człowieka i Europejskiej Karcie Socjalnej (którymi Polska i tak jest związana) lub wynikające z konstytucyjnej tradycji państw członkowskich.

Inga Czerny

WP
Polub WP Wiadomości
WP
WP