Proces gangu kokainowego

Największy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości proces narkotykowy trwa od wtorku w Warszawie. Większość oskarżonych o udział w gangu przemycającym narkotyki z Ameryki Południowej nie przyznaje się do postawionych im zarzutów. Kilka osób przyznało się jedynie do części zarzutów prokuratora.

Na ławie oskarżonych zasiadają 42 osoby, które w latach 1994-2000 przemyciły prawie 2,5 tony kokainy o czarnorynkowej wartości około 700 mln dolarów.

Do udziału w zorganizowanej grupie przestępczej przyznała się obywatelka Chile Teresa K. , której na sali rozpraw towarzyszy tłumacz języka hiszpańskiego. Odmówiła jednak składania wyjaśnień dodając, że będzie odpowiadała na pytania jedynie swojego obrońcy. Oskarżona odpowiada z wolnej stopy. Jej mąż, Polak, Roman K. dowożony na salę sądową z aresztu, zaprzeczył zarzutom prokuratora i odmówił składania jakichkolwiek wyjaśnień.

Inny oskarżony Jacek K. przyznał się tylko do posługiwania się fałszywym paszportem. Do przemytu narkotyków z Kolumbii przyznał się natomiast Paweł Ł., jednak i on odmówił składania zeznań. Część oskarżonych jak na przykład Mariusz K. przyznała się, że kiedyś przemycali narkotyki z Kolumbii do Rzymu, ale zostali już skazani za te przestępstwa przez włoskie sądy. Cezary K. powiedział, że do Ameryki Południowej wyjeżdżał, jednak tylko w celach turystycznych dodając, że każdemu wolno podróżować po świecie.

Ujęcie narkotykowego gangu było możliwe dzięki zeznaniom trzech świadków koronnych. Główną podejrzaną w sprawie jest Maria S., która kierowała gangiem w Polsce. Jej mąż Tadeusz S., ukrywający się obecnie w Kolumbii, nadzorował przemyt w Ameryce Południowej. Na ławie oskarżonych znaleźli się także przestępcy z gangu pruszkowskiego: Leszek D., pseudonim Wańka i Andrzej P. pseudonim Młody. Obaj zorganizowali siatkę rozprowadzającą narkotyki w Polsce.

Oskarżonym grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

Gang przemycał narkotyki, płacąc kurierom od kilkuset do kilku tysięcy dolarów za każde przekroczenie granicy. Jedni przemycili narkotyki tylko raz, inni zdecydowali się na dłuższą współpracę z przestępcami.

Rozpoczęty we wtorek proces gangu narkotykowego jest największą tego typu sprawą w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości.

Nadzwyczajne są również środki bezpieczeństwa zastosowane podczas procesu. Sala rozpraw mieści się w dawnych, specjalnie przystosowanych koszarach po Nadwiślańskich Jednostkach Wojskowych na warszawskim Bemowie. Wpuszczane tam są osoby ze specjalnym identyfikatorem ze zdjęciem. Trzeba również przejść przez dwa wykrywacze metalu. Publiczność, oskarżeni i sędziowie odgrodzeni są kuloodpornymi szybami. Bezpieczeństwa pilnuje 200 policjantów, w tym antyterroryści. (an, ej)

Wybrane dla Ciebie
Areszt dla Ziobry. Zażalenie utknęło na 7 miesięcy
Areszt dla Ziobry. Zażalenie utknęło na 7 miesięcy
RCB i IMGW ostrzegają. Wysokie zagrożenie pożarowe
RCB i IMGW ostrzegają. Wysokie zagrożenie pożarowe
KE: obecność wojsk amerykańskich w Europie leży w interesie USA
KE: obecność wojsk amerykańskich w Europie leży w interesie USA
Operacja "HELLFIRE". Pięć osób z zarzutami za pornografię dziecięcą
Operacja "HELLFIRE". Pięć osób z zarzutami za pornografię dziecięcą
Krytykuje ruch Nawrockiego. "Można było ułatwić ludziom życie"
Krytykuje ruch Nawrockiego. "Można było ułatwić ludziom życie"
Zmarł J. Craig Venter. Zapisał się w historii wielkim wyczynem
Zmarł J. Craig Venter. Zapisał się w historii wielkim wyczynem
Nowa komenda policji w Braunau. Dom, w którym urodził się Hitler
Nowa komenda policji w Braunau. Dom, w którym urodził się Hitler
52-latek zniszczy Opla młotkiem. "Pomylił auta"
52-latek zniszczy Opla młotkiem. "Pomylił auta"
Kłęby dymu nad Permem. Ukraińcy uderzyli w rafinerię
Kłęby dymu nad Permem. Ukraińcy uderzyli w rafinerię
Sprawa senatora Lenza jak gorący kartofel. Przeniesienie do kolejnej prokuratury
Sprawa senatora Lenza jak gorący kartofel. Przeniesienie do kolejnej prokuratury
Plan Trumpa na Iran. Blokada portów ma sens?
Plan Trumpa na Iran. Blokada portów ma sens?
Nawet 123 cm śniegu. Jest apel policji przed majówką
Nawet 123 cm śniegu. Jest apel policji przed majówką