Próbowali sprzedać narkotyki policjantowi w kościele
Dwoje dealerów handlujących narkotykami w kościele na warszawskiej Ochocie zatrzymali policjanci. Wpadli w chwili, gdy biorąc funkcjonariusza za klienta chcieli sprzedać mu narkotyki.
22.02.2007 13:45
Magdalena Wicha z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji poinformowała, że policjanci otrzymali informację, że w jednym z kościołów na Ochocie odbywa się handel narkotykami. Zorganizowali więc zasadzkę.
Jeden z funkcjonariuszy wszedł za młodym człowiekiem do kościoła i usiadł za nim w ławce. Po kilku minutach do policjanta przysiadła się młoda kobieta oraz obserwowany wcześniej mężczyzna.
Oboje powiedzieli policjantowi, że mają dla niego "towar" i przekazali mu narkotyk. Funkcjonariusz zorientował się, że pomylili go z niedoszłym kupcem, wstał i wyszedł z kościoła. Zaskoczeni tym faktem dealerzy wybiegli za policjantem, który nie zapłacił za "towar".
Para była jeszcze bardziej zaskoczona, gdy przed świątynią zobaczyła policyjne radiowozy. 27-letnia Agata Ch. i 28-letni Mariusz R. zostali zatrzymani. Podczas wstępnego przesłuchania przyznali się do handlu narkotykami.
Jak twierdzą, sprzedawali je w kościele. Zawsze umawiali się z kupującymi, w której ławie i po której stronie świątyni dojdzie do transakcji.
Podczas przeszukania mieszkania Agaty Ch. funkcjonariusze znaleźli 420 ml metadonu (syntetycznego leku, stosowanego w terapii osób uzależnionych od heroiny oraz - przez narkomanów - jako jej substytut) o wartości ok. 500 zł.
Jak informuje zespół prasowy KSP, policjanci postawią parze dealerów zarzut rozprowadzania środków odurzających.