Ohydne czyny znanego księdza. Kuria zabiera głos

Znany ksiądz z Lublina, Mieczysław Puzewicz, został pozbawiony funkcji diecezjalnych i ma zakaz kontaktów z małoletnimi. To efekt naruszenia nietykalności osobistej dziewcząt i kobiet, za co duchowny przeprosił.

Nowi księża na ŚląskuZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Fot. Pixabay

Co musisz wiedzieć?

  • Ksiądz Mieczysław Puzewicz, znany z działalności charytatywnej, został pozbawiony funkcji diecezjalnych i ma zakaz kontaktów z małoletnimi.
  • Sprawa dotyczy naruszenia nietykalności osobistej dziewcząt i kobiet, co zostało zgłoszone do prokuratury w 2010 r., ale śledztwo nie zostało wszczęte.
  • Kuria Metropolitalna w Lublinie przekazała dokumenty do Stolicy Apostolskiej, czekając na dalsze instrukcje dotyczące ukarania duchownego.

Sprawa dotyczy ks. Mieczysława Puzewicza, znanego w Lublinie z działalności na rzecz byłych więźniów, bezdomnych i uchodźców, za co był wielokrotnie nagradzany. W przeszłości pełnił funkcje takie jak diecezjalny duszpasterz młodzieży, dyrektor Radia eR w Lublinie oraz rzecznik prasowy metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego.

Ksiądz próbował całować, złapać za pierś

"Gazeta Wyborcza" opisała przypadki naruszenia nietykalności osobistej młodych kobiet przez ks. Puzewicza w reportażu zatytułowanym "Duszpasterz młodzieży chce całusa. Wolontariuszki przerywają milczenie". Kobiety wspominały, że ksiądz próbował je pocałować, dotykać w nieodpowiedni sposób (złapać za pierś) oraz wysyłał wiadomości o charakterze seksualnym.

W 2010 roku jedna z kobiet zgłosiła sprawę do prokuratury po tym, jak dowiedziała się o niewłaściwym zachowaniu księdza wobec jednej z dziewcząt. Śledztwo nie zostało wszczęte, ponieważ sprawa nie dotyczyła osoby poniżej 15. roku życia, a akta zostały zniszczone po upływie okresu przechowywania.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czarzasty ws. piwa po rozmowie. "Przestało śmierdzieć ruską onucą?"

Ówczesny metropolita lubelski abp Józef Życiński, po uzyskaniu informacji o zachowaniach ks. Puzewicza, odwołał go ze wszystkich funkcji, w tym z roli duszpasterza młodzieży. Po pewnym czasie ks. Puzewicz został mianowany dyrektorem Domu Spotkania Caritas Archidiecezji Lubelskiej oraz Radia eR.

W zeszłym roku jedna z poszkodowanych kobiet, mieszkająca w Kanadzie, zgłosiła sprawę do lubelskiej kurii, zachęcona przez diakona z tamtejszej parafii, z którym rozmawiała o przygotowaniach do sakramentu małżeństwa.

Co zrobiła Kuria Metropolitalna?

Kuria Metropolitalna w Lublinie rozpoczęła dochodzenie w październiku ubiegłego roku, które zakończyło się w grudniu. Wszystkie dokumenty zostały przekazane do Stolicy Apostolskiej.

"Wysłuchaliśmy świadectw osób mających wiedzę w tej sprawie, jak i oskarżanego księdza" - napisał ks. Adam Jaszcz, kanclerz kurii w oświadczeniu cytowanym przez Polską Agencję Prasową. Dodał, że zgłoszenie przyjęła watykańska Dykasteria Nauki Wiary: "Czekamy na dalsze instrukcje i od nich też będzie zależało ukaranie duchownego. Jesteśmy też w kontakcie z osobami zgłaszającymi swoją krzywdę".

Ksiądz przeprasza

Ksiądz Puzewicz przeprosił za swoje zachowanie, deklarując chęć spotkania z poszkodowanymi. W oświadczeniu opublikowanym przez Katolicką Agencję Informacyjną przyznał się do "głęboko niewłaściwego odnoszenia się do kilku dziewcząt i kobiet".

"Jestem świadomy, że niektóre moje słowa i zachowania mogły skrzywdzić i skrzywdziły te młode osoby i spowodowały zranienia ich psychiki. Nie działałem z intencją skrzywdzenia kogokolwiek, jednak przekroczyłem granice, jakie powinny być zachowane w relacji duszpasterza do młodzieży. Chcę szczerze przeprosić te osoby i ich bliskich za moje zachowania. Żałuję, że do nich doszło. Jestem zdecydowany z każdą z tych osób - jeśli wyrażą na to zgodę – spotkać się osobiście i przeprosić" - napisał.

Zadeklarował, że podjął "pokutę wewnętrzną", której oznaką będzie stworzenie ośrodka dla bezdomnej młodzieży, który ma być finansowany przez niego i kierowany przez Archidiecezję Lubelską. "Od prawie 25 lat służę ludziom ubogim, bezdomnym i więźniom" - dodał.

Wybrane dla Ciebie
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump ostrzega państwa NATO. "USA nigdy nie zapomni"
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Trump twierdzi, że Irańczycy "błagają" USA o porozumienie
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Orban oskarża Zełenskiego o wysłanie agentów na Węgry. "Nakaż powrót"
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Przygotowywali zamachy w Europie. W Berlinie usłyszeli wyroki
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Ogródki pod blokiem. Co warto wiedzieć?
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
Jest najnowsza prognoza pogody. Wiemy, kiedy w Polskę uderzy prawdziwy gorąc
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu