"Premier wystąpieniem przykrył konflikty w koalicji"
W ocenie sekretarza generalnego PO Grzegorza
Schetyny, premier Jarosław Kaczyński w swym wystąpieniu podczas konwencji Prawa i Sprawiedliwości nie powiedział nic
nowego. Schetyna uważa, że konwencję zorganizowano szybko, nagle,
po to, żeby przykryć informacje o sporach i konfliktach w PiS i
koalicji rządzącej.
18.03.2007 | aktual.: 18.03.2007 17:35
Konflikt wewnątrz koalicji rządowej narasta. Pojawił się też bardzo intensywny konflikt z o. Tadeuszem Rydzykiem i Radiem Maryja. Uważam, że to jest odpowiedź: politycy PiS wymyślili, żeby w ten sposób - demonstracją jedności odpowiedzieć na te informacje o konfliktach, które się pojawiają - ocenił Schetyna. Dodał, że nic nowego nie zostało tam powiedziane.
Polityk PO uważa, że informacje, które przekazał premier np. o planach obniżenia składek na ZUS, dobrych stosunkach z Mołdawią czy chęci kupowania gazu ziemnego od republik azjatyckich były "wyciągane na siłę". To rzeczywiście tak wygląda, jakby chodziło o to, żeby pokazać, że ten rząd pracuje i że zajmuje się ważnymi rzeczami, a jeszcze ważniejszymi będzie zajmował się w przyszłym roku, czy w 2009 - zaznaczył sekretarz generalny PO.