Trwa ładowanie...
d2rsipw

Poseł Pięta twierdzi, że pracy nie załatwiał. "Sprawdzałem, czy to osoba poważna"

Stanisław Pięta stanowczo odpiera zarzuty, jakoby swojej kochance miał załatwiać pracę w PKN Orlen. Twierdzi, że... sprawdzał tylko, czy to osoba poważna, która jest w stanie podjąć jakąkolwiek pracę.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Stanisław Pięta uważa, że ataki na niego mogą być skutkiem jego ostrej krytyki Niemiec
Stanisław Pięta uważa, że ataki na niego mogą być skutkiem jego ostrej krytyki Niemiec (Forum, Fot: Krystian Maj)
d2rsipw

- Oskarżenia o to, iż miałem załatwić komuś pracę w PKN Orlen, są całkowicie bezpodstawne, nie oparte na żadnych faktach - odpiera zarzuty poseł na łamach portalu niezalezna.pl. Jak tłumaczy, "ta osoba" zwróciła się do niego z problemem prawnym, który dotyczył kłopotów mieszkaniowych jej rodziny. - Podjąłem interwencję u prezesa spółdzielni mieszkaniowej celem wstrzymania egzekucji komorniczej - przyznaje.

I jak mówi dalej, nie do końca wiedział, czy jest to osoba poważna, skłonna do podjęcia pracy. - Więc weryfikowałem to w rozmowie, chciałem rozpoznać jej zainteresowanie w kwestii podjęcia pracy - stwierdza. - Z internetowej, prywatnej rozmowy nie można wnosić, iż ja rzeczywiście podjąłem jakieś starania w tym kierunku - dodaje.

Pięta podkreśla, że "chciał ocenić przydatność tej osoby do jakiejkolwiek pracy", a poza tym jego pomoc "nie wyszła poza poinformowanie o procedurze rekrutacyjnej i poinformowanie o konieczności odbycia rozmowy kwalifikacyjnej".

d2rsipw

- W żaden sposób na nikogo nie naciskałem, w żaden sposób niczego nie obiecywałem i nie uzależniałem swojego działania od jakiegoś zachowania tej osoby - stwierdza poseł.

Według ustaleń "Faktu", Stanisław Pięta miał najpierw załatwić kobiecie rozmowę kwalifikacyjną w Polskiej Spółce Gazownictwa. Kobieta nie aplikowała tam na żadne stanowisko, ale poszła na umówioną przez posła rozmowę. Pracy jednak nie chciała przyjąć, więc poseł PiS miał załatwić jej posadę w Orlenie.

Sam poseł tłumaczy atak gazety na swoją osobę następująco: - Krytykowałem zachowania niemieckiej telewizji w Polsce, krytykowałem zachowania i politykę niemiecką odnośnie zgody na przeprowadzenie rurociągu Nord Stream II... - wymienia. - Więc nie musiałem być szczególnie kochany przez niemiecką, polskojęzyczną gazetę.

Romans z miesięcznicy

Stanisław Pięta miał poznać samotną kobietę, Joannę, podczas jednej z miesięcznic smoleńskich. Uwiódł ją, mamił wpływami w spółkach Skarbu Państwa, a potem porzucił. Jednak jego kochanka chętnie pokazywała się również w towarzystwie innych polityków - Andrzeja Dudę uważała za swojego idola.

   Facebook.com
(Facebook.com)

Źródło: niezalezna.pl

d2rsipw

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: PO i PiS wpadły w pułapkę zakłamania. "Koszmarny błąd"

d2rsipw

Podziel się opinią

Share
d2rsipw
d2rsipw
Więcej tematów