Trwa ładowanie...
d39nif1

Poruszający list księdza do prezydenta Dudy. "Życia to Pan nie poznał”

- Oskarża Pan biedaków, którzy przeszli przez piekło o zdradę oraz o przekazanie jej w genach jego potomkom.Wiele Pan wie, ale życia to Pan nie poznał – zwrócił się ksiądz Stanisław Walczak w liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Poruszający list księdza do prezydenta Dudy. "Życia to Pan nie poznał”
(East News)
d39nif1

Prezydent Andrzej Duda przedstawił swoją wizję polityki historycznej, wprost mówiąc, że odgrywa ona także rolę w dzisiejszej polityce. - Ci, którzy są potomkami zdrajców, nie będą chcieli tego przyznać i będą walczyć z prawdą historyczną - mówił. Dodał też, że "prezydent nigdy nie będzie prezydentem wszystkich Polaków".

- Wzrastał Pan w dobrej sytuacji materialnej i przychylnej atmosferze duchowej. Ot, jak wspaniały kwiat, dojrzewał Pan w cieplarnianych, wygodnych warunkach. W ten sposób odcięto Pana od życia przeciętnego człowieka – ocenił ksiądz Walczak.

- Na koniec, jako kapłan, bo jako kapłan piszę te słowa, dodam: żeby być chrześcijaninem, trzeba najpierw mieć ludzką naturę, trzeba być człowiekiem – nie szczędził duchowny gorzkich słów.

d39nif1

- Zapewniam Pana, że ta ideologia jest nie ludzka więc i nie jest chrześcijańska – zakończył Walczak.

Reakcja księdza to pokłosie wywiadu udzielonego TVP Historia. Mówił m.in., że "za heroizm należy się szczególna nagroda, za brak heroizmu nie należy się potępienie"; potępienie należy się za zdradę, tak powinniśmy patrzeć na PRL".

- Powinniśmy absolutnie pamiętać o tych, którzy w czasach PRL potrafili zachować się heroicznie - podkreślał prezydent Andrzej Duda. Jego zdaniem, "zdrajcy z tamtego okresu często mają wpływ na obecne życie publiczne".

Duda wyraził pogląd, że większość ludzi w PRL "zachowała się właśnie w taki sposób, bo po prostu chciała żyć, czyli nie zachowała się ani heroicznie, ani nie dopuściła się zdrady - byli po prostu zwykłymi obywatelami, którzy chcieli przetrwać bardzo często w trudnych czasach". Przyznał, że byli też zdrajcy.

- Ktoś w końcu mordował Polaków w okresie komunizmu, ktoś strzelał do Polaków w tamtym czasie. Więc to byli ludzie, którzy utrwalali u nas ustrój komunistyczny, to byli ludzie, którzy - co najgorsze - utrwalali rosyjską strefę wpływów tutaj, w Polsce, i coś, co niektórzy nazywają sowieckim zniewoleniem Polski" - mówił Duda.

d39nif1

Podziel się opinią

Share

d39nif1

d39nif1
Więcej tematów