Trwa ładowanie...
d405f1m
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Ponad 11 lat więzienia za próbę zamachu na Recepa Tayyipa Erdogana

Mężczyzna, który w ubiegłym roku usiłował zabić ówczesnego premiera Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, został skazany rzez sąd w Stambule na karę 11 lat i 8 miesięcy więzienia - podała agencja prasowa Anatolia.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Recep Tayyip Erdogan
Recep Tayyip Erdogan (AFP, Fot: Adem Altan)
d405f1m

Ferhat Yildiz próbował z odległości trzech metrów zastrzelić Erdogana po wiecu rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) w dzielnicy Sultanbeyli w europejskiej części Stambułu. Według mediów zamachowiec pociągnął za spust, lecz pistolet nie wystrzelił. Ochroniarze Erdogana chwilę później obezwładnili napastnika.

Oskarżony tłumaczył przed sądem swoje działanie jako "gest protestu" i twierdził, że nie miał zamiaru zabić obecnego prezydenta Turcji. - Zbliżyłem się do niego, gdy przechodził z innymi ludźmi koło mnie. Z miejsca, w którym stałem nie było możliwości zaatakowania go. Żałuję tego co zrobiłem, lecz był to jedynie gest protestu - wyjaśniał Yildiz.

Prokurator żądał dla mężczyzny 26 lat więzienia, jednak sędzia wymierzył łagodniejszą karę, gdyż próba zamachu skończyła się niepowodzeniem.

Opozycja zarzuca Erdoganowi zapędy autorytarne. W marcu media donosiły, że prezydent polecił, by posiłki i napoje trafiające na jego stół badano pod kątem szkodliwych substancji. Nad zdrowiem szefa państwa tureckiego przez całą dobę czuwa zespół lekarzy.

d405f1m

Podziel się opinią

Share

d405f1m

d405f1m
Więcej tematów