Trwa ładowanie...
d2h7mwx

Polityk od Gowina mówi o możliwości przesunięcia wyborów za rok

Wiceminister funduszy i polityki regionalnej Kamil Bortniczuk uważa, że wprowadzenie zmian w kodeksie wyborczym "nie przesądza z automatu, że wybory odbędą się 10 maja". Jak dodał, jego klub "Porozumienie" Jarosława Gowina będzie namawiał PiS do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej i przesunięcia wyborów, jeśli "nie zrealizuje się scenariusz pozytywny".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zdaniem Kamila Bortniczuka, zmiany w kodeksie wyborczym poprawią frekwencję podczas głosowania
Zdaniem Kamila Bortniczuka, zmiany w kodeksie wyborczym poprawią frekwencję podczas głosowania (East News, Fot: Tomasz Jastrzebowski)
d2h7mwx

Polityk komentował w Radiu TOK FM zmiany w Kodeksie wyborczym, które PiS nad ranem zgłosił jako poprawki do "tarczy antykryzysowej". Ich wprowadzenie umożliwia głosowanie korespondencyjne osobom na kwarantannie i ponad 60-letnim.

Bortniczuk bagatelizował zarzuty, że wprowadzenie zmian odbyło się niezgodnie z regulaminem Sejmu. - Te zmiany nie wpływają na proces wyborczy w sposób zasadniczy, a jedynie ułatwiają pewnej grupie uczestnictwo. Wpłyną pozytywnie na frekwencję - tłumaczył.

Jego zdaniem, wprowadzenie zmian w kodeksie "nie jest aż tak poważną decyzją". - Poza tym przyjęcie poprawki to nie jest przesądzenie z automatu, że wybory odbędą się 10 maja. Proszę uwierzyć w nasz zdrowy rozsądek - mówił Bortniczuk.

d2h7mwx

Zobacz też: Jarosław Kaczyński proponuje "chodzenie z urną". Były szef PKW: Nie można robić farsy z wyborów

Polityk jest przekonany, że w połowie kwietnia uda się opanować epidemię koronawirusa w Polsce. - Wybory nie są teraz najważniejsze. W połowie kwietnia Polska powinna wrócić do normalnego funkcjonowania. Dzieci powinny wrócić do szkół, studenci na uczelnie, znaczna część społeczeństwa do pracy. Ale nawet jeśli ten scenariusz zrealizujemy, to wciąż są grupy, które powinniśmy chronić w sposób szczególny, bo są narażone na powikłania koronawirusa. Te grupy to osoby objęte kwarantanną i osoby starsze. Stąd te zmiany - uważa Bortniczuk.

- Jeżeli będzie zgoda całej klasy politycznej na to, żeby wybory odbyły się za rok, to my będziemy przekonywać naszych partnerów ze Zjednoczonej Prawicy, żeby wykorzystując obecne regulacje prawne zawarte w Konstytucji i w ustawie o stanie klęski żywiołowej, jeżeli za kilka tygodni nie zrealizuje się ten maksymalnie pozytywny scenariusz dotyczący walki z koronawirusem - powiedział polityk.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d2h7mwx

Podziel się opinią

Share
d2h7mwx
d2h7mwx
Więcej tematów