32-latek jest pomocnikiem oficera dyżurnego ostrowieckiej policji. Pracował nocą z niedzieli na poniedziałek, rankiem skończył dyżur. Około godziny 17:00 był sam w domu. To wtedy doszło do tragedii.
Lekarze walczą o życie funkcjonariusza.
Zobacz w serwisie www.echodnia.eu