Trwa ładowanie...
d2q4r11

Policjanci uniewinnieni ws. śmierci w wałbrzyskim komisariacie

• Sąd: wątpliwości należy interpretować na korzyść oskarżonych
• Świdnicki sąd orzekł o uniewinnieniu byłych funkcjonariuszy
• Wyrok nie jest prawomocny
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Policjanci uniewinnieni ws. śmierci w wałbrzyskim komisariacie
(KWP w Poznaniu)
d2q4r11

Dwaj policjanci, oskarżeni o pobicie ze skutkiem śmiertelnym mężczyzny zatrzymanego na komisariacie w Wałbrzychu, zostali uniewinnieni. Wyrok Sądu Okręgowego w Świdnicy nie jest prawomocny.

- Sąd uniewinnił oskarżonych, stosując zasadę, że niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyć oskarżonych - powiedziała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Świdnicy Agnieszka Połyniak, wyjaśniając, że wyrok w tej sprawie zapadł pod koniec października.

W sierpniu 2013 roku do Komisariatu V Policji w Wałbrzychu trafił Piotr G., zatrzymany za zakłóceniem porządku. Mężczyzna został ukarany mandatem i po kilku godzinach wypuszczony. Tego samego dnia późnym wieczorem nieprzytomnego Piotra G. odnaleźli przypadkowi przechodnie w odległości prawie kilometra od komisariatu. Wezwany zespół pogotowia ratunkowego podjął reanimację, ale na pomoc było już za późno.

d2q4r11

Według prokuratury Piotr G. został pobity na komisariacie i w efekcie tych obrażeń zmarł. W akcie oskarżenia wskazano, że mężczyzna został pobity przez zajmujących się zatrzymaniem w komisariacie funkcjonariuszy - Pawła H. oraz Grzegorza K., którzy po tych zdarzeniach zostali zawieszeni w obowiązkach, a w 2016 r. zwolniono ich ze służby w policji.

Dowodami obciążającymi byłych policjantów są według prokuratury bilingi i zeznania świadków, do których pokrzywdzony dzwonił i opowiadał o pobiciu na komisariacie. Oskarżeni nie przyznawali się do winy. I w śledztwie, i na procesie odmawiali składania wyjaśnień.

Świdnicki sąd orzekł o uniewinnieniu byłych funkcjonariuszy. Jak relacjonowała sędzia Połyniak, sąd zwrócił uwagę na wiele wątpliwości w tej sprawie. - Chodziło m.in. o zawartość alkoholu we krwi poszkodowanego. Była ona większa niż w momencie, kiedy przebywał na komisariacie. Nie było też jasne kiedy doszło do pobicia, czy na komisariacie, czy później. Nieścisłe były również zeznania świadków - powiedziała sędzia.

Wyrok jest nieprawomocny i można się od niego odwołać do Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu. Nie wiadomo jeszcze, czy strona oskarżycielska złoży apelację.

PAP, oprac. A. Jastrzębski

d2q4r11

Podziel się opinią

Share

d2q4r11

d2q4r11
Więcej tematów