Policjanci przesłuchają Tuska, czy poczuł się zagrożony. Później ruch śledczych

- Przesłuchanie pokrzywdzonego Donalda Tuska zostało lub niebawem zostanie zlecone funkcjonariuszom Komendy Stołecznej Policji - mówi w rozmowie z WP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba. To jeden z pierwszych kroków podjętych przez śledczych po incydencie w Sejmie z udziałem posła PiS wykrzykującego do premiera: "kula w łeb".

Warszawa, 20.02.2025. Premier Donald Tusk na sali plenarnej Sejmu w pierwszym dniu posiedzenia izby w Warszawie, 20 bm. Posłowie mają się zająć wnioskiem o wotum nieufności wobec minister Kotuli. (sko) PAP/Radek PietruszkaPremier Donald Tusk na sali plenarnej Sejmu
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Radek Pietruszka
Patryk Michalski

- Do prokuratora referenta zostało przekazane zawiadomienie europosła Krzysztofa Brejzy dotyczące ewentualnego wypełnienia znamion czynu zabronionego z art. 190 § 1. kk w związku ze słowami, które zostały wypowiedziane na sali sejmowej przez Edwarda Siarkę, a które dotyczyły pokrzywdzonego Donalda Tuska - mówi w rozmowie z WP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Piotr Skiba.

I potwierdza, że przesłuchanie premiera zostało lub niebawem zostanie zlecone funkcjonariuszom Komendy Stołecznej Policji.

Wcześniej RMF FM poinformowało, że śledczy chcą się przekonać, czy premier poczuł się zagrożony wypowiedzią posła PiS i czy składa wniosek o jego ściganie. Art. 190 par. 1 Kodeksu karnego brzmi: "kto grozi innej osobie popełnieniem przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej, jeżeli groźba wzbudza w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kontrowersyjne zachowania w Sejmie. "Należy to po prostu potępić"

Współpracownicy szefa rządu na obecnym etapie nie przesądzają, co w tej sprawie zezna premier. Jeśli Tusk zezna, że poczuł się zagrożony, to otwiera to drogę do wszczęcia śledztwa. Jeżeli jednak zaprzeczy, prokuratura nie będzie mogła zareagować na zawiadomienie Brejzy. To jednak nie kończy sprawy.

Jak dowiaduje się WP, jeżeli szef rządu zezna, że nie poczuł się zagrożony słowami Siarki, prokuratura będzie mogła sprawdzić, czy słowa posła PiS kwalifikują się jako wzywanie do zbrodni.

Chodzi o art. 255  par. 2. Kk, który mówi: "kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech". Wówczas dopiero okaże się, czy śledczy podejmą śledztwo.

To oznacza, że sprawa słów, które Siarka wykrzyknął w Sejmie, może być wstępnie badana przez prokuraturę co najmniej kilka tygodni. Według naszych informacji dotychczas nie ustalono terminu przesłuchania premiera.

Patryk Michalski, dziennikarz Wirtualnej Polski

Wybrane dla Ciebie
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
Pierwsza reakcja z Pałacu na propozycję Tuska ws. paliw
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
15-punktowy plan USA. Co na to Iran? Jest odpowiedź
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
Umowa ze Szwajcarią. Szef MON przekazał pierwsze szczegóły
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
"Skracam wizytę". Pośpiech ws. paliw nie tylko w Sejmie
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Tak obdarował Kima. Jedna rzecz wyjątkowo przypadła mu do gustu
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Burmistrz Trzebnicy zatrzymany. Trafił na przesłuchanie do Opola
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Te portale pornograficzne na cenzurowanym. Pretensje KE
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Ruch rządu ws. cen paliw. W sieci lawina komentarzy
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Co z notatką ze spotkania z Orbanem? Ostre słowa z Pałacu
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Jak to w ogóle możliwe? Półtoraroczne dziecko wyszło ze żłobka
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Czarnek oskarża Tuska o plagiat. "Przepisał ustawę"
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna
Tańczyła, bo chciała ataków w Iranie. Reżim zabił jej kuzyna