Po okresie kontraktowania świadczeń ustalono, że część Niepublicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej, które podpisały kontrakty z NFZ, nie rozpoczęła przyjmowania pacjentów z dniem 1 stycznia 2006 roku.
Niektóre specjalistyczne przychodnie były w trakcie remontów czy wręcz w budowie i pacjenci mimo skierowań byli odsyłani z kwitkiem. Prowadzimy sprawę czterech takich przychodni, ale mamy nadzieję, że po publikacjach prasowych pacjenci zgłoszą nam kolejne takie przypadki - powiedziała podinsp. Olkiewicz.
Policja sprawdza czy nie doszło do wyłudzenia publicznych pieniędzy oraz czy nie doszło do fałszowania dokumentacji potrzebnej przy zawieraniu kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia.