Trwa ładowanie...
d4174lr

Pogoda jeszcze nas zaskoczy. W pierwszy weekend czerwca nawet 29 stopni, potem ponad 30 stopni

Kumulacja niebezpiecznych zjawisk nad Polską. Tak wyglądało wtorkowe popołudnie i wieczór. Ulice zamieniały się w rzeki. Grad miał nawet 1,5 cm średnicy. Po chwilowym ochłodzeniu w pierwszy weekend czerwca szykuje się upał. Jednak od burz nie uciekniemy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Pogoda. Pierwszy weekend czerwca wyjątkowo ciepły
Pogoda. Pierwszy weekend czerwca wyjątkowo ciepły (WXCharts)
d4174lr

Zgodnie z prognozami na terenie Polski wschodniej, południowej oraz centralnej mieliśmy do czynienia z obfitymi opadami deszczu i burzami, które doprowadziły do wielu zalań i podtopień. We wtorek wieczorem jedna z nich przeszła niedaleko Opoczna. W miejscowości Horyniec-Zdrój zanotowano grad o średnicy około 1,5 cm - podsumowuje bloger pogodowy Jarosław Turała.

Dobrą wiadomością jest to, że w lasach pojawiły się grzyby.

Pogoda w środę

W środę pogodę we wschodniej i południowej Polsce kształtować będzie obszar obniżonego ciśnienia rozciągający się do niżu znad Skandynawii po niż znad Włoch i Adriatyku i tutaj oddziaływać będzie jeszcze front atmosferyczny. Na pozostałym obszarze zaznaczy się wpływ pogodnego wyżu znad zachodniej Europy.

d4174lr

Z północnego zachodu napływać będą chłodniejsze masy powietrza, jedynie nad wschodnie krańce kraju (z południa) nadal docierać będzie ciepło.

Nad obszarem Polski jeszcze zalegać będzie zatoka niżowa, ale już w ciągu dnia od zachodu i północnego zachodu w głąb kraju pogodę zacznie nam poprawiać pogodny wyż znad Europy zachodniej.

Do południa pogodnie, w miarę słonecznie i bez opadów będzie na zachodzie i północy (w Zachodniopomorskim, w Pomorskim i na Warmii oraz w Lubuskim, w Wielkopolsce i na Kujawach). Na pozostałym obszarze będzie się chmurzyć i pokropi słaby deszcz (max do 2 litrów na metr kwadratowy) tylko na Lubelszczyźnie, Podkarpaciu i w Tatrach może popadać nieco intensywniej i tutaj do południa może spaść do 2 – 7 litrów.

Po południu pogoda dodatkowo poprawi się na Mazurach i na Suwalszczyźnie, na zachodzie Mazowsza, w Łódzkim, w Świętokrzyskim oraz na północy Dolnego Śląska, Opolszczyzny i Śląska.

d4174lr

Niestety, do końca dnia chmury ze słabymi opadami deszczu utrzymają się na wschodzie, południowym wschodzie oraz na krańcach południowych kraju (od Podlasia i wschodniego Mazowsza przez Lubelszczyznę i Podkarpacie po Małopolskę oraz na południu Śląska, Opolszczyzny i Dolnego Śląska).
Ponownie nieco intensywniej popada w Tatrach, gdzie po południu dopada kolejnych 3 – 8 litrów, a na dodatek na wschodzie Lubelszczyzny i na Podkarpaciu może zagrzmieć.

Na Lubelszczyźnie i Podkarpaciu oraz w Tatrach deszcz popada nieco intensywniej i tutaj w ciągu dnia spadnie od 4 do 12 litrów wody na metr kwadratowy powierzchni.
Uważajmy, bo po południu na wschodzie Lubelszczyzny oraz na Podkarpaciu może także lokalnie zagrzmieć i podczas burz powieje porywisty wiatr do 60 km/h.

W ciągu dnia termometry wskażą od 11 st. C na północy i południowym wschodzie kraju do 22 st. C wzdłuż wschodniej granicy.

   Cumulus
(Cumulus)

Sprawdź najnowszą prognozę pogody na pogoda.wp.pl.

d4174lr

Pogoda na kolejne dni

W drugiej części tygodnia dostaniemy się pod wpływ wyżu znad zachodniej części kontynentu, który już w środę i w czwartek na przeważającym obszarze Polski przyniesie poprawę pogody, a opady deszczu spodziewane są tylko na wschodnich i południowo-wschodnich obrzeżach. W piątek na zachodzie i na północy Polski pogodę popsuje front atmosferyczny, przybędzie chmur i popada przelotny deszcz a nawet miejscami zagrzmi. Natomiast pogodnie i słonecznie będzie na wschodzie, w centrum i na południu kraju - prognozują dla Wirtualnej Polski synoptycy Cumulusa.

W sobotę, za sprawą wyżu znad zachodniej Europy na przeważającym obszarze kraju ponownie będzie pogodnie i dość słonecznie, jedynie na zachodzie i miejscami w centrum i na północnym wschodzie od czasu do czasu mocniej się zachmurzy i tutaj popada słaby, przelotny deszcz.

Natomiast w niedziele pogodnie i słonecznie będzie prawie w całym kraju, dopiero po południu na zachodzie i południowym wschodzie Polski może przelotnie popadać deszcz i zagrzmieć.

d4174lr

Z dnia na dzień będzie coraz cieplej. W przyszłym tygodniu upalnie. W piątek i w sobotę w całym kraju oscylować będzie pomiędzy 22. a 26. kreską, a w niedzielę na zachodzie Polski miejscami "dobije" nawet do 29. kreski.

O ile jeszcze w poniedziałek i we wtorek temperatura będzie nieco zróżnicowana (od 25 na wschodzie do 30 na zachodzie), to już od środy minimum do końca tygodnia (do niedzieli) temperatura będzie bardziej wyrównana i wyniesie około 30 stopni oscylując w przedziale od 28. do 32. kreski.

   Cumulus
(Cumulus)
   Cumulus
(Cumulus)
   Cumulus
(Cumulus)
   Cumulus
(Cumulus)

Zobacz aktualne wiadomości na WIADOMOSCI.WP.PL.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

d4174lr

Podziel się opinią

Share
d4174lr
d4174lr
Więcej tematów