WAŻNE
TERAZ

Prezes Zondy budował neobank na Łotwie. Chciał pożyczek na kuriozalnych warunkach

PKW w ogniu pytań. Będą dymisje?

Proszę o odrobinę cierpliwości. Rozumiem, że niektórym ludziom moja twarz się opatrzyła - powiedział szef Krajowego Biura Wyborczego Kazimierz Czaplicki, odpowiadając na pytanie, czy planowane jest wyciągnięcie konsekwencji i dymisje w związku z awarią systemu do liczenia głosów. PKW zapowiada, że oficjalne wyniki wyborów samorządowych znane będą prawdopodobnie dziś wieczorem.

Członkowie PKW podczas jednej z konferencji
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański

- W tej chwili zastanawiamy się, jak zakończyć głosowanie; wykonujemy ciężką pracę, by doprowadzić do jak najszybszego podania oficjalnych wyników - mówił Czaplicki.

Dziennikarze pytali m.in. kto odpowiada za chaos z liczeniem głosów i czy ktoś w związku z tym zostanie pociągnięty do odpowiedzialności. - Proszę o odrobinę cierpliwości - jeśli chodzi o moją osobę - chcemy dokończyć wybory. Ale rozumiem, że niektórym ludziom moja twarz się opatrzyła - powiedział Czaplicki pytany o konsekwencje dla członków PKW w związku z problemami z systemem informatycznym.

Czaplicki zaznaczył, że oficjalne wyniki poprzednich wyborów samorządowych z 2010 r. zostały podane we wtorek po niedzieli wyborczej, w późnych godzinach wieczornych.

- Nie rozumiem, skąd się wziął cały ten szum, że wyników jeszcze nie ma - mówił Czaplicki. - Proszę się nie spodziewać, że wyniki wyborów zostaną podane minutę po zakończeniu głosowania, tak jak są podawane sondaże, bo one są całkowicie nieporównywalne - dodał.

Podkreślił, że ostateczne wyniki będą wtedy, gdy komisarze wyborczy sporządzą zbiorcze wyniki wyborów na terenie województwa, przekażą je do PKW, a na tej podstawie zostanie sporządzone obwieszczenie.

Pytany, czy system informatyczny już działa, Czaplicki powiedział, że z informacji PKW wynika, iż większość komisji przystąpiła do pracy. - Wiele komisji rozpoczęło pracę od szóstej rano. Nasi informatycy widzą, co się dzieje i zapewniają, że system działa. Według nich system powinien pozwalać na wszystkie wydruki - powiedział Czaplicki.

Dodał, że sporządzenie wydruków wyników sejmików wojewódzkich wiąże się z dłuższą drogą - muszą być sporządzone protokoły obwodowe do sejmiku, które są przekazywane do powiatowej komisji wyborczej. Z kolei powiatowe komisje wyborcze sporządzają zbiorcze wyniki głosowania w powiecie i te wyniki są przekazywane do wojewódzkiej komisji wyborczej - wyjaśniał.

PKW: będzie raport

- Zaraz po ogłoszeniu wyników wyborów będzie przygotowany specjalny raport informujący o całym postępowaniu związanym z przygotowaniem oprogramowania, jego wdrożeniem, jego wykorzystaniem, działaniem w toku wyborów - zapowiedział sędzia Włodzimierz Ryms z PKW.

Poinformował, że przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbyły się pod koniec maja, przystąpiono do przygotowań odrębnego oprogramowania dla wyborów samorządowych. Przetarg, jak podkreślił Ryms, został ogłoszony w maju, a w sierpniu został wybrany wykonawca, który w tym miesiącu przystąpił do prac informatycznych.

- Trwała cały czas intensywna praca i współpraca z tym wykonawcą, aby zdążyć z przygotowaniem oprogramowania. Przeprowadzano testy. Testy ujawniały pewne mankamenty. One były usuwane. Przeprowadzono audyt tego oprogramowania przez inną firmę, która oceniła, że to oprogramowanie jest dobre, sprawdzi się w wyborach, a wynik jest, jaki widzimy - powiedział sędzia Ryms.

Dalsze problemy z systemem

We wtorek przed godz. 6. raną PKW poinformowała, że system informatyczny jest już w pełni sprawny. Mimo to z kraju wciąż napływają informacje, że w poszczególnych komisjach nadal system nie działa. Taka sytuacja jest m.in. w Nidzicy. - System nadal nie funkcjonuje. Protokoły się nie drukują. Jesteśmy zbulwersowani całą tą sytuacją - powiedział przewodniczący Powiatowej Komisji Wyborczej w Nidzicy sędzia Andrzej Świdwiński.

Komisja w Nidzicy odmówiła ręcznego zliczania głosów, bo - jak stwierdził Świdwiński - "nie żyjemy w czasach króla Ćwieczka, tylko w XXI wieku". Do czasu usunięcia awarii systemu elektronicznego komisja wstrzymała pracę.

We wtorek rano nie udało się wznowić pracy także Miejskiej Komisji wyborczej w Olsztynie. Przewodnicząca tej komisji sędzia Anna Górczyńska powiedziała, że system działał 15 minut i znów się zawiesił. Komisja przerwała pracę do godz. 13.

PKW od niedzieli boryka się z kłopotami z funkcjonowaniem systemu informatycznego. Awaria spowodowała znaczne opóźnienia w podliczaniu głosów w wyborach.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Może zostać prezesem IPN. Kim jest Mateusz Szpytma?
Może zostać prezesem IPN. Kim jest Mateusz Szpytma?
Podejrzany po śmierci posła Litewki. Wyszedł z aresztu dostał ochronę
Podejrzany po śmierci posła Litewki. Wyszedł z aresztu dostał ochronę
Centrum rozpycha się w koalicji. News WP: szykuje się pakiet nominacji
Centrum rozpycha się w koalicji. News WP: szykuje się pakiet nominacji
Izrael przechwycił flotyllę w pobliżu Krety. Na pokładzie Polka
Izrael przechwycił flotyllę w pobliżu Krety. Na pokładzie Polka
Drugi dzień ostrzałów. Perm na celowniku Ukrainy
Drugi dzień ostrzałów. Perm na celowniku Ukrainy
Leopardy dla Norwegii. Superczołg już w drodze
Leopardy dla Norwegii. Superczołg już w drodze
Dwie ofiary śmiertelne. Tragiczny wypadek w Pomorskiem
Dwie ofiary śmiertelne. Tragiczny wypadek w Pomorskiem
Atak na wójt Starej Kornicy. Są informacje o jej stanie zdrowia
Atak na wójt Starej Kornicy. Są informacje o jej stanie zdrowia
Zapora uratuje świat? Jest wstępny plan na rewolucyjną zmianę
Zapora uratuje świat? Jest wstępny plan na rewolucyjną zmianę
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Była 4.37 nad ranem. Tragiczny wypadek na A2
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
Pościg za 23-latkiem. Policja pokazała, co miał w samochodzie
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta
YouTube usuwa kanał patostreamera Roberta Pasuta