Trwa ładowanie...

Błaszczak wszedł do Ministerstwa Rolnictwa. Oskarża rząd

Wtorkowa kontrola poselska w Ministerstwie Rolnictwa ma na celu sprawdzenie, czy minister rolnictwa, Czesław Siekierski, podjął kroki w celu rozwiązania kryzysu w rolnictwie - przekazał Mariusz Błaszczak, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości (PiS). Podkreślił, że głównym celem kontroli jest ustalenie, czy minister rolnictwa rzeczywiście podjął rozmowy z Ukrainą.

PiS z kontrolą w resorcie rolnictwa. Zdecydowane słowa BłaszczakaPiS z kontrolą w resorcie rolnictwa. Zdecydowane słowa BłaszczakaŹródło: PAP, fot: Piotr Nowak
d1kj3qm
d1kj3qm

Podczas konferencji prasowej przed wejściem do siedziby Ministerstwa Rolnictwa, Błaszczak wyjaśnił, że kontrola poselska ma na celu ustalenie, czy minister Siekierski podjął jakiekolwiek działania w celu rozwiązania kryzysu, który dotyka polskich rolników.

W kontroli poselskiej wzięli udział nie tylko szef klubu PiS, ale także inni posłowie, w tym były wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych, Paweł Jabłoński, oraz były minister rozwoju i technologii w rządzie PiS, Waldemar Buda.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rolnik wrócił się do nich podczas programu. "Myślą, że nas przekupią"

Błaszczak stwierdził, że podczas rządów jego partii podjęto "stanowcze działania w celu ograniczenia napływu produktów żywnościowych z Ukrainy".

Jak zaznaczył, 15 września ubiegłego roku minister Waldemar Buda wydał rozporządzenie, które nałożyło embargo na produkty zbożowe importowane z Ukrainy. Błaszczak podkreślił, że celem tych działań była ochrona polskiego rynku, a nie ograniczenie tranzytu tych produktów do innych krajów europejskich.

PiS z kontrolą poselską. Błaszczak chce poszerzenia embargo

Szef klubu PiS dodał, że obecnie konieczne jest podjęcie działań, które rozszerzą embargo na pozostałe produkty żywnościowe. Przypomniał również, że klub PiS złożył w Sejmie projekt uchwały w tej sprawie, który jednak, jak ocenił, "został włożony do zamrażarki przez większość sejmową", ponieważ trafił do komisji rolnictwa.

d1kj3qm

Błaszczak zaznaczył, że równocześnie z podjęciem działań mających na celu rozszerzenie embarga, powinny być prowadzone rozmowy ze stroną ukraińską. Jak powiedział, większość rządząca mówi o powrocie do limitów, czyli kontyngentów na produkty żywnościowe importowane z Ukrainy. Szef klubu PiS wyraził jednak chęć sprawdzenia, czy za tymi słowami idą konkretne działania.

Poseł Buda stwierdził, że "jednym rozporządzeniem można zamknąć polskie granice przed napływem towarów rolno-spożywczych z Ukrainy". Dodał, że politycy PiS podejrzewają, że rozmowy nie są zaawansowane, a rozporządzenie nie jest wydawane. "Więc sprawdzimy co się zadziało w tej sprawie przez ostatnie trzy miesiące" - powiedział Buda.

Poseł Jabłoński nie wykluczył, że politycy PiS będą zwracać się z zapytaniami w tej sprawie również do resortu spraw zagranicznych. Podkreślił, że "całokształt naszych relacji z Ukrainą od wielu lat powinien być oparty przede wszystkim o to, że realizujemy swój interes we wzajemnym poszanowaniu z drugą stroną". Dodał również, że Polska wspiera Ukrainę w odpieraniu rosyjskiej agresji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1kj3qm
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d1kj3qm
Więcej tematów