PiS strzelił sobie w stopę
Z braku własnych spektakularnych sukcesów rząd Donalda Tuska jest silny słabością opozycji – podkreślają komentatorzy. I tak w rocznicę wygranych przez Platformę wyborów, PiS sprawił jej nieoczekiwany prezent. Z partii wyrzucił Ludwika Dorna zwanego „trzecim bliźniakiem”. Usunięcie jednego z bardziej inteligentnych i charyzmatycznych polityków, wydaje się być dla partii Jarosława Kaczyńskiego przysłowiowym strzałem w stopę.
Źródło zdjęć: © PAP