Szef klubu PiS Ludwik Dorn powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej, że w całej sprawie chodzi o miliardy dolarów, które Polska straci w związku z podpisanym przez Pola protokołem.
"Chodzi o zupełnie podstawowe interesy gospodarcze państwa" - podkreślił Dorn. Dodał, że zostały spełnione wszystkie przesłanki, by skierować wniosek o postawienie Pola przed Trybunałem Stanu.
Według Wiesława Walendziaka (PiS), wejście w życie zapisów protokołu spowoduje, że Rosja będzie miała monopol na dostawy gazu do Polski po cenach wyższych niż na otwartym rynku. "Będziemy dopłacać do monopolu" - podkreślił, przestrzegając, że to z kolei spowoduje upadek polskiego przemysłu chemicznego. (aka)