Piotr Kościński, PISM: wybór polskiego premiera na szefa RE to wyraźny sygnał dla Moskwy

Spekulacje się potwierdziły, Donald Tusk został szefem Rady Europejskiej. Decyzja zapadła podczas spotkania europejskich przywódców w Brukseli. Zdaniem Piotra Kościńskiego, eksperta z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych objęcie przez polskiego premiera unijnego stanowiska będzie wyraźnym sygnałem dla Moskwy, pokazaniem Władimirowi Putinowi, jak istotną rolę w UE odgrywa Europa Środkowo-Wschodnia.

Obraz
Źródło zdjęć: © WP.PL | Andrzej Hulimka

Oprócz Donalda Tuska na liście kandydatów do fotela szefa RE byli premierzy Łotwy i Estonii a także główna konkurentka Polaka - premier Danii. W ostatniej chwili Helle Thorning-Schmidt jednak stwierdziła, że nie ubiega się o wspomniane stanowisko.

W opinii Piotra Kościńskiego, eksperta z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, wybór Donalda Tuska na szefa Rady Europejskiej będzie wyraźnym sygnałem dla Rosji, pokazaniem Władimirowi Putinowi, jak istotną rolę odgrywa Europa Środkowo-Wschodnia. - To czytelny gest, że nie można Polski bagatelizować, i że Unia, choć niejednorodna w swoich poglądach i interesach, solidaryzuje się z naszym zdecydowanym działaniem względem Rosji – mówi Piotr Kościński.

Do tej po pory wydawało się, że Polska jako lider krajów w Europie Środkowo-Wschodniej, sprzeciwiających się polityce Putina, jest zagrożona. Gen. Waldemar Skrzypczak w rozmowie z WP.PL mówił, że powoli zostajemy sami w regionie. - To niebezpieczne, zważywszy, że wojska Putina są w gotowości, a Kijów jest w coraz gorszym położeniu – stwierdził generał.

Objęcie przez Donalda Tuska stanowiska szefa RE może jednak wpłynąć na umocnienie pozycji Polski na arenie międzynarodowej. – Taka jest specyfika UE, choć interesy poszczególnych krajów członkowskich bywają rozbieżne, kluczowe jest dochodzenie do wspólnego mianownika, mówienie jednym głosem, gdy sytuacja jest tak poważna, jak w przypadku kryzysu ukraińskiego – podkreśla ekspert PISM.

Piotr Kościński tłumaczy, że „Rosja nie ma możliwości militarnych ani finansowych wszczynania otwartego konfliktu z NATO”. – Putin daje sobie radę z zaognianiem sytuacji w kraju, który jest słabszy, pogrążony w chaosie. Trudno mu będzie skutecznie pogrywać z krajami należącymi do Sojuszu Północnoatlantyckiego – wyjaśnia.

Kilka tygodni temu lider nacjonalistycznej Liberalno-Demokratycznej Partii Rosji Władimir Żyrinowski ostrzegł, że w wypadku konfliktu wojennego między Federacją Rosyjską i Zachodem o Ukrainę, może dojść do III wojny światowej, a los m.in. Polski jest już przesądzony. Piotr Kościński podkreśla, że „groźby Kremla są absurdalne i stanowią jedynie element stosowanej od lat rosyjskiej retoryki”.

- Rosja ma zbyt wiele problemów na Ukrainie, by angażować się w działania zbrojne na kolejnych frontach. To byłoby zbyt skomplikowane. Nie sądzę, by Putin poszedł dalej. Z drugiej strony, trudno w jego poczynaniach doszukiwać się logiki. To kwestia ambicjonalna i ideologiczna. Chce odbudować dawne imperium, odebrać ziemie należące przed laty do Rosji, nie dostrzegając istnienia narodu ukraińskiego. Zresztą nie używa w swoich przemówieniach określenia „wschodnia Ukraina” a „Noworosja”. Prezydent Rosji zdaje sobie sprawę, że jeśli przegra wojnę ukraińską, będzie to jego osobistą porażką, być może nawet gwoździem do trumny - przypomina ekspert.

Niedawno rzeczniczka departamentu stanu USA Jen Psaki poinformowała, że Stany Zjednoczone rozważają kolejne sankcje wobec Moskwy z powodu obecności rosyjskich żołnierzy we wschodniej Ukrainie. O możliwych kolejnych sankcjach wobec Moskwy mówiła także kanclerz Niemiec Angela Merkel. Szefowa niemieckiego rządu dodała, że będzie to tematem sobotniego unijnego szczytu w Brukseli.

- Na krótką metę sankcje wzmacniają Putina, bo są pretekstem do wmawiania Rosjanom, że cierpią przez Zachód. Jednak w dłuższej perspektywie, gdy w Rosji pogłębi się kryzys gospodarczy, gigantycznie wzrosną ceny, kary mogą okazać się skuteczne – podsumowuje ekspert.

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Nawrocki rozmawiał z Tuskiem. W tle zaproszenie do Rady Pokoju
Nawrocki rozmawiał z Tuskiem. W tle zaproszenie do Rady Pokoju
Wiosenne uderzenie ciepła. Jest najnowsza długoterminowa prognoza pogody
Wiosenne uderzenie ciepła. Jest najnowsza długoterminowa prognoza pogody
Film dla dorosłych nagrany na Krupówkach. Pytania o reakcję policji
Film dla dorosłych nagrany na Krupówkach. Pytania o reakcję policji
Komendant SOP odsunięty od obowiązków. Minister zabiera głos
Komendant SOP odsunięty od obowiązków. Minister zabiera głos
Włamania do e-dzienników. Prezes Librusa apeluje do minister Nowackiej
Włamania do e-dzienników. Prezes Librusa apeluje do minister Nowackiej
Duński poseł wprost. "Inwazja USA oznaczałaby z nami wojnę"
Duński poseł wprost. "Inwazja USA oznaczałaby z nami wojnę"
Zajechali drogę i zamknęli w bagażniku. Dramat 19-latka z Bydgoszczy
Zajechali drogę i zamknęli w bagażniku. Dramat 19-latka z Bydgoszczy
Zwrot ws. pseudohodowcy spod Kielc. Sąd zmienił decyzję
Zwrot ws. pseudohodowcy spod Kielc. Sąd zmienił decyzję
Czarnobyl bez zasilania zewnętrznego. Komunikat MAEA
Czarnobyl bez zasilania zewnętrznego. Komunikat MAEA
Nie chcą umowy z Mercosur. Rolnicy protestują w Strasburgu
Nie chcą umowy z Mercosur. Rolnicy protestują w Strasburgu
Przemówienie Macrona w Davos. Subtelna krytyka Trumpa
Przemówienie Macrona w Davos. Subtelna krytyka Trumpa
Zmiana ws. Collegium Humanum. Proces trafi do Warszawy
Zmiana ws. Collegium Humanum. Proces trafi do Warszawy