"Zaatakował z pełną agresją". Dramatyczne sceny na polu namiotowym

Kobieta, którą na polu namiotowym w Karwieńskich Błotach (woj. pomorskie) zaatakował rozwścieczony pies rasy american bully, przerwała milczenie. Opowiedziała o szokującym zachowaniu właścicielki zwierzęcia. - Pierwsze co zrobiła, to powiedziała, że mam przestać krzyczeć - mówi w rozmowie z "Faktem" 34-latka.

Agresywny pies zaatakował 34-latkęAgresywny pies zaatakował 34-latkę
Źródło zdjęć: © KPP w Pucku, PAP
Paulina Ciesielska

Dramatyczne wydarzenia rozegrały się we wtorek (6 sierpnia) około godz. 21 na kempingu w Karwieńskich Błotach. 34-letnia mieszkanka powiatu wejherowskiego była wraz z mężem, dwójką dzieci w wieku 3 i 6 lat oraz ich 14-letnią kuzynką i znajomymi.

Zaraz po ataku policja podała, że 41-letnia właścicielka psa odpowie za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz naruszenie czynności narządu. Grozi jej do 3 lat więzienia. Natomiast za naruszenie przepisu o nadzorze nad psem może dodatkowo zostać ukarana grzywną do 1000zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowe odkrycie w Pompejach. Złoto i popioły ofiar Wezuwiusza

Wstrząsająca relacja ofiary ataku

Teraz ofiara agresywnego psa przerywa milczenie. W rozmowie z "Faktem" opowiada, jak wyglądała cała sytuacja.

Jak mówi kobieta, pies był cały czas zamknięty w kamperze nieopodal ich miejsca biwakowego. Właścicielka czworonoga, mieszkanka woj. opolskiego, przyjechała tam w celach zarobkowych z dwoma kucykami. Fakt, że pies całymi dniami ujadał zamknięty w kamperze, niepokoił turystów, którzy zgłosili sprawę pracownikom OTOZ Animals. Zanim jednak ci przyjechali na pole namiotowe, doszło do dramatu.

34-latka zobaczyła, że rozjuszone zwierzę biegnie w stronę jej 14-letniej kuzynki. Pies nie miał ani obroży, ani kagańca. Kobieta zaczęła krzyczeć.

- Rzucił mi się na prawą rękę. Zaatakował z pełną agresją, nigdy wcześniej takiej u psa nie widziałam. Zawisł mi na ręce, z taką siłą, że uszkodził również bark. Zaczął z wściekłością potrząsać głową, szarpiąc rękę - opowiada ofiara, cytowana przez "Fakt".

Właścicielka american bully - jak mówi poszkodowana - pierwsze co zrobiła, to powiedziała, że ofiara ma przestać krzyczeć. Tłumaczyła, że to nie jest jej wina, bo to nie ona wypuściła psa z kampera.

34-latka jest zszokowana zarówno zachowaniem kobiety, jak i służb. - Na drugi dzień właścicielka wychodziła na spacer z tym psem, jak gdyby nigdy nic. Widziałam, jak chodziła z nim bez kagańca. Przyjechał inspektor weterynarii, który nie stwierdził, żeby pies miał wściekliznę. Dopiero na prośbę właściciela pola namiotowego i obsługi ta pani opuściła kemping. Pies nie został jej zabrany, ponieważ policja stwierdziła, że nie ma go gdzie zabrać i jak zabezpieczyć. I ta pani nadal przebywa ze swoim psem nad naszym morzem i zarabia na konikach - relacjonuje.

Czytaj także:

Źródło: "Fakt", WP

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w USA. Wśród osób postrzelonych są dzieci
Tragedia w USA. Wśród osób postrzelonych są dzieci
Imigrancka rodzina z dziećmi żyje na ulicy. Warszawskie służby pod lupą
Imigrancka rodzina z dziećmi żyje na ulicy. Warszawskie służby pod lupą
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Działo się w nocy. Zablokowali nalot na imigrantów w Nowym Jorku
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Protest w Nowym Jorku. Zablokowali agentów imigracyjnych w garażu
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Ona wybrała bukiety, on je ukradł. Kwiaciarnia prosi o pomoc
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
Kuba oskarża USA o "zakłócenia elektromagnetyczne” nad Karaibami
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
"WSJ": Trump ostrzegł Maduro. Jeśli nie ustąpi, USA użyją siły
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Masakra w Rio de Janeiro. 10 policjantów aresztowanych
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Rozmowy na Florydzie. Już wiadomo, kto spotka się z delegacją Ukrainy
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Pogoda nie będzie nas rozpieszczać. Będzie zimno i pochmurno
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Plan Orbana dla Ukrainy. "Strefa buforowa"
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia
Uderzyli po raz drugi, by dobić rannych? Niepokojące doniesienia