WAŻNE
TERAZ

MSWiA: Szef SOP zawieszony

Imigrancka rodzina z dziećmi żyje na ulicy. Warszawskie służby pod lupą

Dramatyczna sytuacja mołdawskiej rodziny w Warszawie wzbudza kontrowersje. Biuro Obrony Praw Dziecka krytykuje brak reakcji ze strony służb. Są plany zawiadomienia prokuratury.

.Imigrancka rodzina z dziećmi żyje na ulicy. Warszawskie służby pod lupą / zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Unsplash | ariyan Dv
Dorota Kuźnik

Sprawa mołdawskiej rodziny z dwójką dzieci, która błąka się po Warszawie, zyskała rozgłos po tym, jak biegacze zauważyli ją ogrzewającą się przy ognisku nad Wisłą. Straż miejska wezwana na miejsce odkryła, że jeden z chłopców ukrywał się w krzakach. Kontakt z matką dzieci był trudny, co utrudniało działania ratunkowe.

Jak donosi "Fakt", problem trwa od wielu miesięcy. Rodzina pochodzi z Mołdawii i zmaga się z bezdomnością. Chłopcy byli widywani w tramwajach i na dworcach, próbując przetrwać zimne dni.

Zegar już tyka. Czy USA otworzy parasol nuklearny nad Europą?

Sprawą zajmuje się Biuro Ochrony Praw Dziecka

Z ustaleń "Faktu" wynika, że Biuro Obrony Praw Dziecka zarzuca służbom brak odpowiedniej reakcji. Organizacja podkreśla, że funkcjonariusze, którzy spotkali rodzinę na ulicach Warszawy, nie skierowali sprawy do sądu rodzinnego. Według działaczy można podejrzewać działanie związane z uprzedzeniami rasowymi. Zamierzają złożyć zawiadomienie do prokuratury o naruszenie praw dzieci.

— Te dzieci były wielokrotnie zatrzymywane przez policjantów i strażników miejskich. Nikt nie odwiózł ich do odpowiedniej instytucji. Nikt nie złożył wniosku do sądu rodzinnego w tym zakresie. Bo mają nieco ciemniejszy odcień skóry. Gdyby funkcjonariusze znaleźli ośmioletnie polskie dziecko błąkające się po ulicach Warszawy — bez wątpienia zadziałaliby natychmiast — cytuje organizację gazeta.

Rodzina tymczasowo znalazła schronienie w Centrum Kultury Prawosławnej, ale - jak pisze "Fakt" - wciąż błąka się po Warszawie. Dyrektor centrum, ks. Andrzej Lewczak, podkreśla trudną sytuację chłopców i ich matki, którzy od lat nie mają stałego miejsca zamieszkania.

Wciąż nie podjęto skutecznych działań, aby zapewnić dzieciom odpowiednie warunki, mimo regularnych interwencji policji i straży miejskiej.

Źródło: www.fakt.pl

Wybrane dla Ciebie
Trump pisał o "akcie ogromnej głupoty". Wielka Brytania odrzuca krytykę
Trump pisał o "akcie ogromnej głupoty". Wielka Brytania odrzuca krytykę
"Są błędem". Von der Leyen krytykuje Trumpa, uderzyła w cła
"Są błędem". Von der Leyen krytykuje Trumpa, uderzyła w cła
Zła jakość powietrza. Kraków uruchamia darmową komunikację
Zła jakość powietrza. Kraków uruchamia darmową komunikację
Kryzys w Polsce 2050. Michał Kobosko krytykuje przywództwo
Kryzys w Polsce 2050. Michał Kobosko krytykuje przywództwo
MSWiA: Szef SOP zawieszony
MSWiA: Szef SOP zawieszony
Norwegia ostrzega mieszkańców na wypadek wojny. Mogą rekwirować mienie
Norwegia ostrzega mieszkańców na wypadek wojny. Mogą rekwirować mienie
Zełenski przy jednym stole z Putinem i Łukaszenką? Ukraina dostała zaproszenie od Trumpa
Zełenski przy jednym stole z Putinem i Łukaszenką? Ukraina dostała zaproszenie od Trumpa
Rosja wodzi za nos ws. pokoju. Ławrow: Moskwa jest gotowa
Rosja wodzi za nos ws. pokoju. Ławrow: Moskwa jest gotowa
Jest oskarżony o szpiegostwo. Na salę rozpraw wszedł z kartką
Jest oskarżony o szpiegostwo. Na salę rozpraw wszedł z kartką
Ujawnili recenzję pracy doktorskiej Nawrockiego
Ujawnili recenzję pracy doktorskiej Nawrockiego
Ministerstwo zajmie się wyglądem uczniów. "Dziś jest dżungla"
Ministerstwo zajmie się wyglądem uczniów. "Dziś jest dżungla"
Trump mówi o braku dokumentów ws. Grenlandii. Magierowski pokazuje dowód
Trump mówi o braku dokumentów ws. Grenlandii. Magierowski pokazuje dowód