Trwa ładowanie...

Pierwsze wnioski po wyborach do PE. "Wyborcy pokazali nam żółtą kartkę"

Po zwycięstwie KO w wyborach do PE Donald Tusk mówi o lekcji dla koalicjantów, a w kuluarach trwa grillowanie Trzeciej Drogi i Lewicy. Z kolei w PiS jest coraz więcej jednoznacznych głosów, że formacja wymaga zmiany pokoleniowej. - Wyborcy pokazali nam żółtą kartkę - słyszymy.

Pierwsze wnioski po wyborach do PE. "Wyborcy pokazali nam żółtą kartkę"Pierwsze wnioski po wyborach do PE. "Wyborcy pokazali nam żółtą kartkę"Źródło: PAP
d1eepz0
d1eepz0

Tuż po ogłoszeniu pierwszych sondażowych wyników, które wskazały na wyraźne zwycięstwo Koalicji Obywatelskiej w wyborach do Parlamentu Europejskiego, Donald Tusk przeciął spekulacje na temat nowego układu sił w koalicji rządzącej. - Nie będę robił użytku nieprzyjemnego dla moich parterów z tego, że mamy tak wyraźnie lepszy wynik od pozostałych - powiedział szef rządu w rozmowie z dziennikarzami. Dodał, że każdy musi wyciągać z nich wnioski na własny rachunek.

Na tym jednak koniec dobrych informacji dla Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy.

Niedzielny wynik umacnia w politykach KO przekonanie, że to oni powinni grać rolę hegemona, rozkładać akcenty w rządzie i rozliczać PiS. Nawet jeśli w ostatnich tygodniach Trzecia Droga i Nowa Lewica sugerowały, że to nie wystarczy i czas już przejść do kolejnego etapu władzy. Politycy PO w nieoficjalnych rozmowach podkreślają, że to Donald Tusk ma - ich zdaniem - lepszy słuch społeczny i oczekują, że wyniki dla mniejszych koalicjantów będą kubłem zimnej wody.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sukces Konfederacji w wyborach do PE. "To nie jest przypadek"

Podobne wnioski można wysnuć po dalszej części wypowiedzi Donalda Tuska, który nie zakończył na tym, że "nie będzie robił nieprzyjemnego użytku dla parterów" z lepszego wyniku.

d1eepz0

Mam nadzieję, że jedna lekcja dotarła także do koalicjantów: że ludzie nie chcą kompromisu ze złem. Ludzie nie chcą takiego: nie wiem, a może tak, a może nie. To jest bardzo poważna konfrontacja o najważniejsze sprawy: bezpieczeństwo, pokój, po jakiej stronie jest Polska. W takich momentach warto być albo tu, albo tu - podkreślił premier.

Grillowanie mniejszych

W kuluarach politycy Koalicji Obywatelskiej nie szczędzili krytyki i uszczypliwości pod adresem Trzeciej Drogi i Nowej Lewicy.

Czyli może jednak Trzecia Droga miała w wyborach parlamentarnych tak dobry wynik dzięki taktycznemu wsparciu Tuska. Teraz Tusk nie pomógł i wynik poniżej oczekiwań - mówi nieoficjalnie jeden z polityków KO. - Mam wrażenie, że Trzecia Droga uznała, że będzie przejmowała część elektoratu PiS poprzez łagodniejsze traktowanie polityków PiS. Nie tędy droga - dodaje drugi.

Jeszcze więcej krytyki płynęło pod adresem Nowej Lewicy.

d1eepz0

- Praktycznie ich nie ma. Aż im współczuję - mówi jeden z naszych rozmówców. Wprost o złym wyniku tego konkretnego koalicjanta mówi Wirtualnej Polsce Dariusz Joński. Najprawdopodobniej przyszły europoseł podkreśla, że politycy Lewicy nie wyciągają wniosków, a liczą na coraz lepszy efekt swoich działań.

Joński nie chciał mówić o propozycjach rozwiązań, ale z jego słów wynika, że bez wstrząsu na Lewicy sytuacja będzie tylko gorsza.

Hanna Gronkiewicz-Waltz w rozmowie z Wirtualną Polską stwierdziła, że "Donald Tusk musi ogarnąć koalicjantów". Choć była prezydent Warszawy, według pierwszych sondażowych wyników, nie wzięła mandatu, to w swojej ocenie wypowiedziała, co wielu innych przedstawicieli KO mówiło w kuluarach. Otoczenie Donalda Tuska chce, by ambicje i oczekiwania mniejszych koalicjantów były proporcjonalne do wyniku wyborów.

d1eepz0

A skoro wynik wyborczy jest mały - to i ambicje, i siła głosu mają być małe.

KO zaczyna kolejną kampanię

Z drugiej strony w Koalicji Obywatelskiej wzrósł optymizm przed kolejną kampanią, która właśnie się zaczęła. To wyścig po Pałac Prezydencki.

- Wielu ważnych kandydatów PiS przepadło, a jawne zaangażowanie Andrzeja Dudy w kampanię Wojciecha Kolarskiego zakończyło się porażką. To dobry start przed wyborami prezydenckimi - mówi ważny polityk PO.

d1eepz0

- Ruszamy z pełną energią przed wyborami prezydenckimi, a na scenie w niedzielę widzieliśmy naszego kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego - mówi WP Dariusz Joński.

- Przed nami kolejny krok, który trzeba będzie wykonać. Znowu będziemy wyznaczali trendy - powiedział Rafał Trzaskowski. I to zostało odebrane jako nieśmiały początek jego kampanii w wyborach prezydenckich w 2025 rok.

Nadchodzi rewolucja w PiS?

Z kolei po porażce wyborczej PiS, w partii jest coraz więcej jednoznacznych głosów: formacja wymaga zmiany pokoleniowej.

d1eepz0

Młodzi politycy osiągnęli lepsze wyniki niż spodziewała się centrala. A to z kolei przełoży się na zupełnie inny układ w europarlamentarnej frakcji PiS.

- Wyborcy pokazali nam żółtą kartkę. W centrali musi dojść do autorefleksji, ale nie spodziewam się, mimo wyników indywidualnych naszych kandydatów, że szybko do niej dojdzie. Partyjny beton i starszyzna będzie bronić pozycji. Są zaskoczeni tym, co się wydarzyło - mówią nam politycy młodszej generacji w PiS.

Nastroje w sztabie są minorowe. Politycy niechętnie komentują wyniki wyborów do PE. A ci, którzy to robią, przyznają nieoficjalnie, że PiS "wymaga wstrząsu". I że "nie ma co się czarować".

d1eepz0

Albo będzie bal na Titanicu, albo centrala stanie w prawdzie i przyzna, że musimy zmienić twarze i sposób prowadzenia kampanii. Nie ma co pudrować rzeczywistości. Wynik nie jest jakoś bardzo zły, ale jest poniżej oczekiwań. Gdyby nie młodzi politycy na listach i ich kampanie, przede wszystkim w internecie, to mielibyśmy poniżej 30 proc. -mówi nam ważny polityk PiS.

Inny dodaje: - Rozliczenia? Pewnie nie będzie wewnętrznej wojny, ale twarda dyskusja na pewno. Te wybory to kubeł zimnej wody na niektóre głowy.

Kolejny rozmówca z PiS: - Partia wymaga zmiany pokoleniowej. To prędzej czy później nastąpi. Myślę, że Jarosław to rozumie - mówi.

Wyniki wyborów

Po godz. 7 poznaliśmy oficjalne wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego. Z danych PKW wynika, że najwięcej głosów zdobyła Koalicja Obywatelska. Na ugrupowanie zagłosowało 37,06 proc. Przewaga nad PiS jest niewielka - partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła 36,16 proc. Na trzecim miejscu znalazła się Konfederacja - 12,08 proc. Trzecia Droga zdobyła 6,91 proc., a Lewica 6,30 proc.

Frekwencja wyniosła 40,65 proc.

Patryk Michalski, Michał Wróblewski, dziennikarze Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d1eepz0
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d1eepz0
Więcej tematów