Trwa ładowanie...
d36y7fe
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pięciodniowe zawieszenie broni w Jemenie na pomoc humanitarną

Rebelianci z ruchu Huti zaakceptowali w niedzielę saudyjską propozycję pięciodniowego zawieszenia broni, zastrzegli jednak, że odpowiedzą zbrojnie na wszelkie przypadki złamania porozumienia. Przerwa w walkach ma pomóc w dostarczeniu pomocy humanitarnej.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Tysiące cywilów zostały zmuszone do porzucenia swoich domów
Tysiące cywilów zostały zmuszone do porzucenia swoich domów (PAP/EPA, Fot: Stringer)
d36y7fe

Propozycja zawieszenia broni padła ze strony Arabii Saudyjskiej w czwartek. Przedstawiciele królestwa zastrzegli wtedy, że wejście w życie układu zależy od zgody szyickich bojowników z ruchu Huti, przeciwko którym Rijad prowadzi ofensywę. W kilkanaście godzin po tej deklaracji saudyjskie lotnictwo rozpoczęło ofensywę na bastion Hutich w północnym Jemenie. Po serii bombardowań Huti zgodzili się na zawieszenie broni.

Zawieszenie broni ma zacząć obowiązywać we wtorek od godziny 22 czasu polskiego.

"Odpowiemy zbrojnie na każdy przypadek naruszenia zawieszenia broni przez Al-Kaidę i jej sojuszników" - poinformowały w oświadczeniu sił ruchu Huti, który podkreśla, że walczy w kraju z terrorystami i ich sponsorami. W dokumencie podkreślono, że rebelianci "pozytywnie" ustosunkowali się do pomysłu zawieszenia walk w celu udzielanie pomocy poszkodowanym mieszkańcom Jemenu.

d36y7fe

Jednocześnie wyrazili chęć politycznego rozwiązania konfliktu w kraju. Potencjalne negocjacje, zdaniem ruchu Huti, miałyby się odbyć pod auspicjami ONZ.

Od rozpoczęcia przez koalicję pod wodzą Arabii Saudyjskiej ofensywy przeciwko Hutim pod koniec marca, w nalotach i walkach zginęły w Jemenie setki cywilów. Celem koalicji jest wyparcie wspieranej przez Iran rebelii Huti z zajętych obszarów i przywrócenie prezydenta Abd ar-Raba Mansura al-Hadiego. Walki pogłębiły kryzys humanitarny w Jemenie, gdzie dramatycznie brakuje m.in. żywności i paliwa.

d36y7fe

Podziel się opinią

Share

d36y7fe

d36y7fe
Więcej tematów