ycipk-19p20r
ycipk-19p20r
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

PEN Clubu ws. lektur: to manipulacja światopoglądowa

Po raz pierwszy od upadku PRL rękoma władzy
wykonawczej dokonuje się tak głębokiej manipulacji
światopoglądowej - to reakcja polskiego PEN Clubu na proponowane
przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zmiany w listach lektur
szkolnych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
ycipk-19p20r

Projekt rozporządzenia, wprowadzającego listę lektur obowiązkowych dla poszczególnych poziomów nauczania (podstawówka, gimnazjum i szkoła ponadgimnazjalna) MEN opublikowało na swoich stronach internetowych.

PEN Club w komunikacie napisał, że "przedstawiony oficjalnie przez MEN projekt zmian kanonu lektur szkolnych pod pretekstem wprowadzenia czterech powieści Sienkiewicza i trzech Jana Dobraczyńskiego, zakłada usunięcie z listy lektur obowiązkowych m.in. dzieł Goethego, Dostojewskiego, Kafki, Conrada, St. I. Witkiewicza, Gombrowicza oraz Herlinga-Grudzińskiego".

W ten sposób - zdaniem członków PEN Clubu - "z zakresu powszechnego nauczania konsekwentnie eliminuje się nie poszczególne utwory, lecz cały obraz literatury nowoczesnej z właściwą jej krytyką przesłanek totalitaryzmu".

ycipk-19p20r

"Po raz pierwszy od upadku PRL rękoma władzy wykonawczej dokonuje się tak głębokiej manipulacji światopoglądowej. Podjęcie dyskusji nad tą propozycją MEN oznaczałoby usankcjonowanie samej zasady za cenę drobnych korekt" - napisano w komunikacie.

Członkowie PEN Clubu podkreślają też, że w ich pojęciu "ten ideologiczny projekt kwalifikuje się wyłącznie do odrzucenia w całości".

Wicepremier, minister edukacji narodowej Roman Giertych poinformował, że Dostojewski nie zostanie usunięty z listy lektur.

Polub WP Wiadomości
ycipk-19p20r
ycipk-19p20r