Waldemar Pawlak w środowej rozmowie z radiową Trójką zaznaczył, że akcje TP SA jako głównego operatora mogą mieć znacznie wyższe ceny od zaproponowanych Francuzom.
Konsorcjum France Telecom wspólnie z Kulczyk Holding SA jest właścicielem 35% akcji TP SA. Zgodnie z umową podpisaną w zeszłym roku, do końca lipca bieżącego roku mogło dokupić jeszcze 10% akcji Telekomunikacji Polskiej SA.
O północy minął termin udzielenia Ministerstwu Skarbu Państwa odpowiedzi przez France Telecom co do zakupu 10% akcji. Według nieoficjalnych informacji, jedną z przyczyn, dla których Francuzi nie zdecydowali się dokupić akcji, była ich zbyt wysoka cena zaproponowana przez resort Skarbu - blisko 40 zł za sztukę.
Na rynku wtórnym - zauważył Waldemar Pawlak - Francuzi mają szansę kupić akcje TP SA znacznie taniej - mniej więcej po 16 złotych. Zdaniem posła Pawlaka, akcje TP SA mogą być jednak znacznie więcej warte niż wynikałoby to z obecnej oferty sprzedaży, mimo iż ceny zaproponowane przez resort są i tak mniej więcej dwa razy większe od cen na giełdzie. (aka)