Trwa ładowanie...
d38k8lo
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Paweł Kowal: Ukraina potrzebuje parasola politycznego Zachodu

Władze Ukrainy są zdecydowane na reformy, jednak do ich przeprowadzenia potrzebują realnego "parasola politycznego" Zachodu - powiedział w Kijowie Paweł Kowal, były wiceminister spraw zagranicznych, niedawny europoseł i ekspert ds. wschodnich.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Paweł Kowal
Paweł Kowal (WP.PL, Fot: Łukasz Szełemej)
d38k8lo

- Jestem pewien, że rząd premiera Arsenija Jaceniuka jest zdeterminowany, żeby reformować kraj. Wydaje mi się, że najważniejszą sprawą dzisiaj jest to, żeby Zachód gwarantował parasol polityczny dla zmian na Ukrainie - oświadczył.

Kowal wyjaśnił, że Ukraina powinna otrzymać od Zachodu całościowy pakiet, który pokazywałby wszystkie możliwości wspierania: finansowe, kredytowe oraz pomoc techniczną. Ukraina ze swej strony powinna przedstawić szczegółowy kalendarz reform.

- Na Ukrainie nic się nie uda bez politycznego parasola Zachodu. Nie udałoby się to ani Leszkowi Balcerowiczowi w Polsce, ani nikomu z reformatorów w Europie Środkowej. To jest podstawowy warunek zawierania czegoś w rodzaju nowego planu Marshalla, czy kontraktu, lecz nie z władzami, a narodem ukraińskim - zaznaczył.

d38k8lo

W ocenie byłego eurodeputowanego po październikowych wyborach parlamentarnych scena polityczna Ukrainy uległa odnowie, ale wciąż pozostaje na niej wiele osób, reprezentujących stary sposób myślenia. - Chodzi jednak o to, by ta mieszanka była odpowiednia, żeby tych nowych było odpowiednio dużo, by oni zdominowali system. Pytanie, czy dzisiaj na Ukrainie tych nowych jest wystarczająco wielu i czy są tak ambitni, by tego dokonać - powiedział.

Kowal zauważył, że do tej pory najważniejsze problemy Ukrainy nie zostały rozwiązane.

- Głównym problemem na Ukrainie pozostaje kwestia klasy średniej, a jeżeli klasa średnia to oznacza, że trzeba zniwelować korupcję do takiego poziomu, by ludzie nie bali się zakładać swoich firm i ryzykować swoich ostatnich groszy. To dotychczas nie nastąpiło - stwierdził.

- Drugim problemem są sądy. Polacy nie mogą tutaj pomóc Ukraińcom, bo sami nie dokonali rewolucji w tej dziedzinie. To odnosi się do elementarnego poczucia sprawiedliwości. Ludziom należy zagwarantować, że nawet jak ich źle potraktuje prokuratura, czy służby specjalne, to w końcu znajdą gdzieś sprawiedliwość. To też się nie zmieniło - podkreślił.

Kowal zaapelował do Zachodu o podjęcie szerokiej współpracy w sprawie Ukrainy. - Wygląda na to, że wszyscy teraz grają na czas i starają się odsunąć moment zasadniczych decyzji. Warunkiem powodzenia Ukrainy musi być współpraca amerykańsko-unijna, a jej dziś nie widać - powiedział ekspert.

d38k8lo

Podziel się opinią

Share

d38k8lo

d38k8lo
Więcej tematów