Państwo bez głowy

Od 24 listopada Liban nie ma prezydenta

Kolejny raz nie udało się wybrać następcy Emila Lahouda, którego kadencja skończyła się 23 listopada. Głosowanie w parlamencie było przekładane już czterokrotnie. W ubiegły piątek znów zabrakło kworum (dwie trzecie posłów).

Podejmowane próby wyłonienia prezydenta są bojkotowane przez opozycję związaną z Hezbollahem. Ta wspierana przez Iran i Syrię szyicka organizacja nie chce, aby Lahouda (również wspieranego przez Syrię) zastąpił ktoś związany z koalicją rządową.

Za sporem o prezydenturę kryje się walka o kontrolę nad Libanem, który od roku pogrążony jest w politycznym chaosie. Z jednej strony konfliktu znajduje się Sojusz 14 Marca, ugrupowanie polityczne skupiające głównie sunnitów. W 2005 roku sojusz, który cieszy się poparciem USA i Unii Europejskiej, zwyciężył w wyborach parlamentarnych, ale od końca 2006 roku praktycznie nie rządzi krajem, bo do dymisji podali się ministrowie związani z Hezbollahem i koalicja straciła większość w parlamencie. Hezbollah stworzył na południu Libanu de facto niezależne państwo i osłabienie rządu w Bejrucie jest mu bardzo na rękę.

Ale tym razem Hezbollah igra z ogniem. Przed ustąpieniem ze stanowiska prezydent Lahoud uznał, że kontrolowany przez Sojusz 14 Marca rząd jest nielegalny, bo nie ma większości w parlamencie, i dlatego nadzór nad państwem powinno przejąć wojsko, a nie premier Fuad Siniora (mimo że tak stanowi konstytucja). Na razie wojsko działa powściągliwie i oczekuje na kolejną próbę wyboru prezydenta (30 listopada).

32 lata temu w niemal identycznych okolicznościach wybuchła w Libanie wojna domowa. Trwający 15 lat konflikt rozpoczął się, gdy w Bejrucie zaczęły działać dwa rządy. Dziś utworzeniem alternatywnego parlamentu grozi Hezbollah.

Do rozmów o Libanie dojdzie podczas bliskowschodniej konferencji w Annapolis. Swoją obecność zapowiedziała Syria, główny sponsor Hezbollahu. Amerykanie deklarują, że zrobią wszystko, by za pośrednictwem Syrii uspokoić sytuację w Bejrucie.

LUC

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Zapytali Amerykanów, kto powinien decydować o przyszłości Wenezueli. Wymowna liczba
Zapytali Amerykanów, kto powinien decydować o przyszłości Wenezueli. Wymowna liczba
USA obniżają cła na włoski makaron. „Wojna makaronowa” zażegnana
USA obniżają cła na włoski makaron. „Wojna makaronowa” zażegnana
Erdogan ostrzega Trumpa. "Wenezuela nie może pogrążyć się w chaosie"
Erdogan ostrzega Trumpa. "Wenezuela nie może pogrążyć się w chaosie"
Wytrzymywał zaledwie 11 dni. Fotoradar ponownie zdewastowany
Wytrzymywał zaledwie 11 dni. Fotoradar ponownie zdewastowany
Ostrzelano samochód europosła PiS? Jest decyzja prokuratury
Ostrzelano samochód europosła PiS? Jest decyzja prokuratury
Ajatollah planuje ucieczkę. Celem ma być Rosja
Ajatollah planuje ucieczkę. Celem ma być Rosja
Maduro mówił o 120 dolarach pensji, śledczy wskazują na fortunę
Maduro mówił o 120 dolarach pensji, śledczy wskazują na fortunę
Nieodpowiedzialne zachowanie ojca. Zostawił syna w zasypanym samochodzie
Nieodpowiedzialne zachowanie ojca. Zostawił syna w zasypanym samochodzie
"W żaden sposób nie zabezpieczyły". Kosiniak-Kamysz reaguje ws. Maduro
"W żaden sposób nie zabezpieczyły". Kosiniak-Kamysz reaguje ws. Maduro
Silny sztorm na Wybrzeżu. Uszkodzone zejścia na plaże
Silny sztorm na Wybrzeżu. Uszkodzone zejścia na plaże
Utknęli na jemeńskiej wyspie. MSZ interweniuje ws. turystów
Utknęli na jemeńskiej wyspie. MSZ interweniuje ws. turystów
Niż Francis sieje spustoszenie w Hiszpanii. Dotrze także do Polski
Niż Francis sieje spustoszenie w Hiszpanii. Dotrze także do Polski