Trwa ładowanie...
d3apiwz

Oddała swoje dziecko bułgarskiej rodzinie. Od miesięcy pobierała świadczenie na jego wychowanie

Sprawa wyszła na jaw, kiedy pracownicy będzińskiego MOPR-u powiadomili policję o zniknięciu chłopca i jego matki. ​30-latka początkowo nie chciała zdradzić namiarów na osoby, u których zostawiła młodszego syna.
Share
30-latka ma także drugie, 9-letnie dziecko, które wychowują członkowie jej rodziny.
30-latka ma także drugie, 9-letnie dziecko, które wychowują członkowie jej rodziny.Źródło: Pixabay.com
d3apiwz

Do poszukiwań włączyli się także członkowie zespołu do walki z handlem ludźmi z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

*ZOBACZ TAKŻE: Ojciec wynajął helikopter, żeby znaleźć zaginionego syna *

Policja odnalazła kobietę w jednym z hoteli na terenie powiatu będzińskiego. 30-latka zdradziła funkcjonariuszom tylko to, że chłopczyk przebywa w Warnie. Okazało się, że jest tam od listopada. W tym czasie matka pobierała regularnie co miesiąc zasiłek na jego wychowanie.

Chłopiec jest cały i zdrowy. Nadal jest w Bułgarii, ale wkrótce ma wrócić do Polski, podaje portal rmf24.pl. O jego losie ma zadecydować sąd rodzinny.

30-latka ma także drugie, 9-letnie dziecko, które wychowują członkowie jej rodziny. Kobieta usłyszała już zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia. Grozi jej nawet do 5 lat więzienia.

d3apiwz

Podziel się opinią

Share
d3apiwz
d3apiwz
Więcej tematów