ycipk-334ovp

Obrona Terytorialna Bezrobotnych? "Lawiny chętnych nie ma"

Do nowej formacji zgłaszają się głównie osoby bez pracy i te, które słabo zarabiają. Resort obrony narodowej chce za wszelką cenę przyjąć ponad 50 tys. ochotników. Nawet kosztem wymaganych kwalifikacji - pisze "Dziennik Gazeta Prawna".
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Obrona Terytorialna Bezrobotnych? "Lawiny chętnych nie ma"
(Fotolia, Fot: Arkadiusz Komski)
ycipk-334ovp

Żołnierze Wojsk Obrony Terytorialnej otrzymają co najmniej 300 zł miesięcznie za samą gotowość. Do tego dochodzi ok. 200 zł za weekendowe ćwiczenia. Jak zauważa gazeta, skusiło to niewiele osób. Z ustaleń "DGP" wynika, że zgłaszają się przede wszystkim osoby, które nie radzą sobie na rynku pracy.

- Wielkiej lawiny chętnych nie ma. Zgłosiło się około 100 kandydatów, z których większość to bezrobotni - potwierdza mjr Cezary Pązik z Wojskowej Komendy Uzupełnień w Oświęcimiu. Dziennik wyjaśnia. że podobnie jest w innych regionach.

Eksperci ostrzegają, że niewykwalifikowane osoby nie przyniosą wojsku korzyści. Pojawiają się też opinie o konieczności zaostrzenia kryteriów wobec kandydatów do Wojsko Obrony Terytorialnej.

ycipk-334ovp

oprac. A. Jastrzębski

Polub WP Wiadomości
ycipk-334ovp
ycipk-334ovp