Obrador: wezwę do protestów ulicznych

Lewicowy polityk Andres Manuel Lopez
Obrador, który według wstępnych danych w niedzielnych wyborach
prezydenckich nieznacznie przegrał z kandydatem prawicy Felipe
Calderonem, zapowiedział, że wezwie do protestów
ulicznych. Według niego, w niedzielę doszło do wielu
nieprawidłowości.

Obraz
Źródło zdjęć: © AFP

Doradcy Lopeza Obradora, byłego burmistrza Miasta Meksyku, zapowiedzieli we wtorek, że najpierw zakwestionują wyniki, a dopiero potem mogą wyprowadzić na ulice swoich zwolenników. Nie wzywamy do natychmiastowych demonstracji, ale oczywiście może do tego w pewnym momencie dojść - powiedział Manuel Camacho Solis ze sztabu wyborczego Obradora.

Jesus Ortega, szef kampanii Obradora dodał, że "w niektórych przypadkach będziemy żądać otwarcia urn wyborczych i powtórnego przeliczenia głosów".

Zwolennicy kandydata lewicy twierdzą, że zmanipulowano wyniki wstępnego przeliczenia głosów, które daje Calderonowi około 400 tys. głosów przewagi - czyli jeden punkt procentowy. Oficjalne wyniki wyborów mają być - jak zapowiedziano - opublikowane nie wcześniej niż w środę.

Z nieoficjalnych danych z 98,45% okręgów wyborczych wynika, że Calderon uzyskał 36,38% głosów a Obrador - 35,34%. Na trzecim miejscu znajduje się Roberto Madrazo z PRI, który zdobył 21,57%.

Obrador zapowiedział natychmiast, że podważy taki wynik elekcji. Wskazał na jego zdaniem liczne przypadki naruszenia prawa w toku głosowania. Zapowiedział sprawdzanie każdego głosu, oddanego w niedzielę. W nocy z niedzieli na poniedziałek obaj główni kandydaci - Obrador i Calderon - ogłosili własne zwycięstwo wyborcze.

Tymczasem w południowym stanie Oaxaca narasta napięcie - strajkujący nauczyciele okupowali we wtorek przedsiębiorstwa, blokowali drogi - pomimo obietnic, że powstrzymają się od kampanii przemocy aż do rozstrzygnięcia wyborów.

Natomiast we wtorek rynki finansowe reagowały drugi dzień ożywieniem i wzrostem kursu peso na wyborcze zwycięstwo konserwatywnego kandydata. Calderon powiedział Radiu Formula, że "ludzie mają rację, rynki mają rację", zakładając, że to on zwyciężył w wyborach.

Wydaje się - pisze agencja Reutera - że Meksyk stoi w obliczu dwóch miesięcy prawnych bojów o wyborcze rezultaty, zaś groźba protestów ulicznych budzi obawy przed polityczną destabilizacją meksykańskiej demokracji, która ma kluczowe znaczenie dla USA ze względu na imigrację, przemyt narkotyków i bezpieczeństwo.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
UE odblokuje środki Węgrom? Trwają rozmowy z partią TISZA
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Śmierć Łukasza Litewki. Jest decyzja ws. sprawcy wypadku
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Wypadek na DW 956. Cztery osoby ranne
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Jednogłośna decyzja śląskich radnych. Litewka uhonorowany
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Nowa hipoteza po śmierci Litewki. Śledczy ją sprawdzają
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Pierwszy taki przypadek. Szczątki rosyjskiego drona spadły na dom w Rumunii
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Tak sądzą Polacy. Stowarzyszenie Morawieckiego może zaszkodzić
Sakiewicz odpowiada ws. Zondacrypto. "Zawyżone około siedem razy"
Sakiewicz odpowiada ws. Zondacrypto. "Zawyżone około siedem razy"
Poważny wypadek w Latkowie. Dzieci wśród rannych
Poważny wypadek w Latkowie. Dzieci wśród rannych
Dochodzi do nich regularnie. Kradzieże plagą w sanatoriach
Dochodzi do nich regularnie. Kradzieże plagą w sanatoriach
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Skandal we wrocławskiej parafii. Zakonnik usłyszał zarzuty
Zostawił ciało żony w krematorium dla zwierząt. Pracownik ZOO w Japonii zatrzymany
Zostawił ciało żony w krematorium dla zwierząt. Pracownik ZOO w Japonii zatrzymany