Trwa ładowanie...

Nowe obostrzenia. Kamil Bortniczuk: podstawa prawna wprowadzenia godziny policyjnej jest "wątpliwa"

Nowe obostrzenia obowiązywać będą od 28 grudnia do 17 stycznia. W niedzielę do sprawy odnieśli się politycy różnych partii politycznych. - Nawet w stanie wojennym mieliśmy zlikwidowaną godzinę policyjną. Tymczasem tutaj okazuje się, że w sylwestra będziemy musieli imprezować od godziny 19:00 do 6:00 rano - skomentował poseł Konfederacji Artur Dziambor.

Share
Nowe obostrzenia. Politycy komentują decyzję rządu
Nowe obostrzenia. Politycy komentują decyzję rząduŹródło: East News
d2ki8s1

W niedzielę gośćmi Konrada Piaseckiego w programie "Kawa na ławę" TVN24 byli: Urszula Pasławska, Magdalena Biejat, Kamil Bortniczuk, Artur Dziambor, Andrzej Dera oraz Marcin Kierwiński. Politycy odnieśli się m.in. do tematu kwarantanny narodowej, którą w miniony czwartek ogłosiło Ministerstwo Zdrowia. Od 28 grudnia zamknięte będą hotele oraz stoki narciarskie. W noc sylwestrową obowiązywać będzie "godzina policyjna".

Urszula Pasławska z PSL powiedziała, że odnosi wrażenie, iż "polski rząd przebywa na kwarantannie "od rozumu", ponieważ "restrykcje wprowadzane bardzo chaotycznie". - Mamy wrażenie, że to jest jakaś zabawa. Brak strategii, brak logiki - powiedziała.

d2ki8s1

Zdaniem posła Porozumienia Kamila Bortniczuka, wprowadzenie ograniczeń nie jest dla rządu "żadną przyjemnością", jednak odpowiedzialność tego nakazuje.

Nowe obostrzenia. Złośliwy wpis Donalda Tuska. Cezary Tomczyk komentuje

Nowe obostrzenia. Marcin Kierwiński: "Rząd tylko zmienia zasady"

Marcin Kierwiński z Koalicji Obywatelskiej podkreślił, że jeśli Polacy mają przestrzegać, zasad, najpierw muszą je zrozumieć. Zdaniem polityka nie ma szans na to, by zrozumieć, co robi rząd PiS. - Rząd tylko zmienia zasady (...) W tym nie ma ani sensu, ani logiki - powiedział Kierwiński.

Z kolei według Magdaleny Biejat, mimo że obostrzenia być może byłyby potrzebne, to "rząd wyrzucił całą strategię informacyjną".

d2ki8s1

- Nawet w stanie wojennym mieliśmy zlikwidowaną godzinę policyjną. Tymczasem tutaj okazuje się, ze w sylwestra będziemy musieli imprezować od godziny 19:00 do 6:00 - posumował Artur Dziambor z Konfederacji.

Nowe obostrzenia. Kamil Bortniczuk: "wątpliwa" podstawa prawna

- W Polsce nie mamy stanu nadzwyczajnego w postaci stanu klęski żywiołowej, w związku z czym nie można bez żadnych ograniczeń wprowadzać restrykcji dotyczących korzystania z naszych praw i wolności obywatelskich tylko i wyłącznie na poziomie rozporządzeń. To jest absolutne naruszanie naszej konstytucji - w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar.

Politycy, goszcząc w niedzielę na antenie TVN24, zabrali głos w tej sprawie. Poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk powiedział, że podstawa prawna wprowadzenia godziny policyjnej w Sylwestra jest "wątpliwa" i radzi traktować zakaz poruszania się jako "prośbę o odpowiedzialność". - Gdyby ktoś dostał mandat, poszedł do sądu, jest duże prawdopodobieństwo, ze by tę sprawę wygrał - zanaczył polityk.

Z kolei Sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Andrzej Dera przypomniał, że zapowiedziane ograniczeni, formalnie "nie są godziną policyjną". - Tu chodzi o odpowiedzialność społeczną - powiedział Dera, dodając, że przepisy wprowadzono po to, "aby nas chronić".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d2ki8s1

Podziel się opinią

Share
d2ki8s1
d2ki8s1
Więcej tematów