Trwa ładowanie...

"Obiekt" wleciał do Polski. Nowe relacje z miejsca zdarzenia

Trwają poszukiwania niezidentyfikowanego obiektu powietrznego, który w godzinach porannych wleciał w polską w przestrzeń powietrzną od strony granicy z Ukrainą - podało Dowództwo Operacyjne. Mieszkańcy gminy Komarów Osada relacjonują: obiekt prawdopodobnie spadł na pola w okolicy osady Sosnowa-Dębowa.

Poszukiwania po eksplozji rakiety w Przewodowie - podobne trwają właśnie w powiecie zamojskim Poszukiwania po eksplozji rakiety w Przewodowie - podobne trwają właśnie w powiecie zamojskim Źródło: East News, fot: Evgeniy Maloletka
d22iclr
d22iclr

Jak relacjonują mieszkańcy gminy Komarów Osada (woj. lubelskie, powiat zamojski) poszukiwania policji i wojska koncentrują się na polach przy małej osadzie Sosnowa-Dębowa.

- Widziałem wojskowy śmigłowiec, ale też policję i wojsko, które patrolują okolicę wsi Sosnowa-Dębowa. Mieszkam w pobliżu. To mało zamieszkały teren z polami. Jeżeli to jakaś rakieta, a tak się mówi, to szczątków trzeba szukać z powietrza i dopiero dotrzeć do miejsca na piechotę - relacjonuje mieszkaniec gminy.

- Kilku sąsiadów też postanowiło objechać swoje działki, aby sprawdzić, gdzie to spadło. Wszyscy zakładamy, że to kolejna rakieta - dodaje.

Służby pojawiły się także w odległej o kilka kilometrów miejscowości Wożuczyn-Cukrownia.

d22iclr

Słyszałem, że także w Łaszczowie zaobserwowano ten obiekt. Krąg poszukiwań to sporo kilometrów. Jest spore zamieszanie, ponieważ nawet przejeżdżający policjanci pytają gdzie spadła ta rakieta. Nikt nie mówi, że słyszał jakiś wybuch, czy coś takiego - mówi WP Marek Żółciński z Wożuczyna Cukrowni.

Nieznany obiekt wleciał do Polski

"W godzinach porannych w przestrzeń powietrzną RP od strony granicy z Ukrainą wleciał niezidentyfikowany obiekt powietrzny, który od momentu przekroczenia granicy, aż do miejsca zaniku sygnału obserwowany był przez środki radiolokacyjne systemu obrony powietrznej kraju. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił dostępne siły i środki pozostające w jego dyspozycji" - brzmi komunikat wydany przez Dowództwo Operacyjne.

W piątek doszło do zmasowanego ostrzału Ukrainy. - Rosja zaatakowała Ukrainę niemal wszystkim, co miała do dyspozycji: pociskami hipersonicznymi Kindżał i pociskami manewrującymi, wyrzutniami rakietowymi S-300, dronami; wystrzelono około 110 rakiet, z których większość udało się zniszczyć - powiadomił ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski.

d22iclr

Zaatakowane zostały: Kijów, Odessa, Dniepr, Charków, Zaporoże. Z miast w pobliżu polskiej granicy atakowany był Lwów. Według relacji mera miasta Andrieja Sadowego rakiet uszkodziła jeden budynek, a poszkodowanych zostało 15 osób.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czego Polacy sobie życzą i chcą od polityków w 2024 roku? Sonda uliczna

Tomasz Molga, dziennikarz Wirtualnej Polski

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
d22iclr
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

WP Wiadomości na:

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Paweł Kapusta - Redaktor naczelny WP
Paweł KapustaRedaktor Naczelny WP
d22iclr
Więcej tematów