Do tragedii doszło w czasie, gdy 30-letnia kobieta kąpała swoją córkę. Nie stwierdzono udziału osób trzecich w zdarzeniu, był to tragiczny wypadek - poinformował rzecznik włocławskiej policji Dariusz Słomski.
Wodę w łazience podgrzewał stary piecyk gazowy i stąd wydostała się trucizna. Policja ustala przyczyny i okoliczności tragedii.
Źródło artykułu: 